Sport.pl

Renault: powalczymy z Red Bullem i Ferrari! 'Buńczuczne? Mają powody do optymizmu'

Mateusz Łaniewski, Michał Pol
14.03.2011 15:00
Szef zespołu Lotus Renault GP, Eric Boullier zapowiada buńczucznie, że jego stajnia będzie w nadchodzącym sezonie rywalizować o zwycięstwo z faworytami - Red Bullem i Ferrari. Czy optymizm Francuza nie jest przesadny? - zastanawiają się w Magazynie F1 eksperci Sport.pl Bartosz Raj i Radosław Leniarski. - Każdy powinien stawiać sobie przed sezonem wysokie cele, a Renault mierzy w podium konstruktorskie. Optymizm wynika z udanych testów, czasów, które nie wiele różnią się od tych Red Bulla i Ferrari - mówi Raj. - Przepaść dzieli ilość ponad 5 tys. okrążeń przejechanych przez Ferrari i ponad 3 tys. Renault. Poza tym ani Ferrari ani Red Bull nie pokazały jeszcze tempa kwalifikacyjnego, jeździli cały czas długie okrążenia - zastrzega Leniarski. Ale zgadza się, że Renault może być zadowolone ze znalezienia następcy Roberta Kubicy, którego w dodatku udało się dobrze 'zaimplantować' w zespół, bo nadaje do inżynierów na tych samych częstotliwościach co Polak. A Raj przypomina, że Nick Heidfeld może być atutem Renault, bo jego styl jazdy najmniej ze wszystkich kierowców przyczynia się do zużycia opon Pirelli, co może być kluczem do sukcesu w nowym sezonie. - Niemiec jest w stanie dojechac do mety nawet na samych obręczach kół - mówi Raj.
Więcej o: