Sport.pl

Castellani zwolniony - w kadrze sami juniorzy? 'Trzeba studzić emocje'

Mateusz Łaniewski, Przemysław Iwańczyk
25.10.2010 15:50
Czołowi polscy siatkarze odgrażali się przed posiedzeniem PZPS, że jeśłi Daniel Castellani zostanie odwołany, w kadrze będą grać juniorzy. - To emocje. Mamy zbyt gorące głowy. Też byłem przeciwny odwoływaniu Castellaniego, ale trzeba uszanować wynik demokratycznego głosowania. Musimy się teraz skupić na tym co przed nami, bo czeka nas ciężki rok, Liga Światowa, nie możemy spaść do europejskiej 3. ligi. Co do następcy, na razie nie ma kandydatów. Z wyborem trzeba zaczekać aż opadną emocje - mówi prezes Skry Bełchatów, Konrad Piechocki. Czy następcą Argentyńczyka będzie Polak? Alojzy Świderek w roli nadtrenera? - Mamy cały listopad, żeby podjąć decyzję - mówi wiceprezes PZPS, Artur Popko, który nie chce zdradzić czy nowy szkoleniowiec zostanie wyłoniony w konkursie czy wyniku decyzji PZPS. - Odwołanie Castellaniego nie zaskakuje. Przeciwko niemu był 13 działaczy, za - tylko pięciu. Szkoda, że Argentyńczyk został oceniony tylko za nieudane MŚ we Włoszech. Zdobył przecież z drużyną mistrzostwo Europy. Ale też zawiódł w Lidze Światowej. Najlepszą odpowiedzią na to czy działacze zrobili dobrze, będzie wybór następcy, zobaczymy czy jego nazwisko będzie gwarantem sukcesów jak w przypadku Castellaniego czy Raula Lozano - komentuje dziennikarz Gazety Wyborczej i Sport.pl Przemysław Iwańczyk
Więcej o: