Sport.pl

Siatkarskie MŚ: pierwszy rywal - najtrudniejszy. Nie wolno zlekceważyć Kanady!

Jarosław Bińczyk i Bartosz Buk, Triest Mateusz Łaniewski, Przemysław Iwańczyk
25.09.2010 10:30
Kanada to najsłabszy rywal Polaków w grupie i zwycięstwo może nam dać awans do następnej rundy. Ale pierwszy mecz na turnieju zawsze jest trudny. - Kanada to pewna niewiadoma. Przegrywa mecze w Europie, ale trzeba uważać. Mają kilku ciekawych zawodników jak podnad dwumetrowy przyjmujący Fredy Winters, atakujący Gavin Schmitt, który we wszystkich meczach zdobywa ponad 20 pkt czy Adam Kamiński. Wielką wartością reprezentacji Kanady jest też trener Glenn Hoag, który 'gra z drużyną' - analizuje były trener reprezentacji Polski, Ireneusz Mazur w rozmowie z Przemysławem Iwańczykiem. Przyjmujący reprezentacji Polski, Michał Winiarski mówi, że pierwszy mecz na turnieju zawsze jest najgorszy. - Ale wiemy jak gra Kanada. Nie odczuwamy szczególnej presji, bo to dla nas nie pierwsze mistrzostwa świata, mamy za sobą parę turniejów najwyższej rangi. W dodatku nie jest ważne, które miejsce zajmiemy w grupie, byle z niej wyjść. Później mistrzostwa świata zaczną się jakby od nowa. Ale to pierwsze zwycięstwo pozwoli nam złapać wiatr w żagle - mówi. A trener Daniel Castellani wyjaśnia dlaczego w meczu z Kanadą postawił na Piotra Gruszkę, a nie najlepszego polskiego atakującego w ostatnich latach, Mariusza Wlazłego