Sport.pl

No To Fru! (wersja olimpijska) Czy Justyna zawiodła? Na pewno nie Bode! Kto bohaterem igrzysk?

Mateusz Łaniewski, Michał Pol
26.02.2010 15:05
- Justyna Kowalczyk to postać z krwi i kości, a nie z papieru. Mówi co myśli i nie ma astmy. Jej medale bardzo cieszą. Ale jest też pewien zawód, bo to przecież mistrzyni świata i liderka PŚ - mówi w olimpijskim wydaniu magazynie No To Fru! Paweł Wujec. A jego partner z kultowego bloga Supergigant, Michał Rutkowski, przekonuje, że skoro sama zawodniczka i jej trener przekonują, że trzeba się cieszyć, to trzeba im uwierzyć, bo oni się znają. A zasada 'liczy się tylko zwycięstwo' to najbardziej głupi bonmot. Zachwycają się Bode Millerem i mówią co ich najbardziej rozśmieszyło na igrzyskach w Vancouver, co wzruszyło i kto wg nich jest największym bohaterem.
Więcej o: