Sport.pl

Czy jest wojna siatkarze-media? Czy wpuścić do kadry Zagumnego, Winiarskiego, Wlazłego i Plińskiego?

Przemysław Iwańczyk, Mateusz Łaniewski
21.09.2011 08:00
W Magazynie Siatkarskim goście Przemysława Iwańczyka - Wojciech Drzyzga i Ireneusz Mazur zastanawiają się, czy krytyka wobec siatkarzy przed mistrzostwami Europy była słuszna. - Odbiorcy są czuli na słowa. Nigdy nie wytykaliśmy błędów siatkarzom, tylko poruszyliśmy problem ich słabej gry. Oceniliśmy także ich negatywną postawę w Memoriale Wagnera. I bardzo dobrze, bo na drużynę to podziałało. Później okazało się, że sport jest nieprzewidywalny, a turniej rządzi się swoimi prawami. Nie zauważyłem, by siatkarze chcieli się odegrać, wojna medialna nawet się nie zaczęła - mówi Wojciech Drzyzga, ekspert Polsatu i Sport.pl. - Polacy mogli nie być w dyspozycji dwa tygodnie przed imprezą, bo praca, jaką wykonała powodowała ich zduszenie. To dlatego większość naszych graczy uważała, że należy im się odrobina zaufania. Spróbujmy wczuć się w ich rolę, nie dziwmy się im, że część graczy stworzyła sobie krąg, który ich sportowo napędził - dodaje Ireneusz Mazur, były selekcjoner. Obaj dyskutują też, czy miejsce w kadrze po brązowym medalu ME należy się teraz Zagumnemu, Winiarskiemu, Wlazłemu i Plińskiemu.