Sport.pl

GP Węgier. Ferrari i McLaren dopadły Red Bulla bo zaczęły się liczyć umiejętności kierowców

Mateusz Łaniewski, Michał Pol
27.07.2011 08:10
To nie przypadek, że w dwóch ostatnich Grand Prix triumfowali kierowcy McLarena i Ferrari. Oba teamy zmniejszyły dystans technologiczny do Red Bulli, i w tym punkcie sezonu zaczęły decydować umiejętności kierowców. A ci red Bulla - Sebastian Vettel i Mark Webber są po prostu słabsi od Lewisa Hamiltona i Fernando Alonso - mówi dziennikarz Przeglądu Sportowego, Cezary Gutowski przed niedzielnym GP Węgier na torze Hungaroring. I zastanawia się czy Vettel przestał zwyciężać także dlatego, bo jest już tak pewien obrony mistrzostwa świata, że stracił motywację do walki? Czy jest usatysfakcjonowany czwartymi miejscami podczas gdy jego rywale - walczą miedzy sobą odbierając sobie nawzajem punkty?