Obraniak: mogę grać na lewej, prawej stronie, w środku, byle z '10'
Bartosz Buk, Olgierd Kwiatkowski, Michał Pol
11.08.2009
08:20
, aktualizacja: 13.01.2012 11:22
- W reprezentacji Polski mogę grać na lewej, prawej stronie, na środku. Byle z numerem '10' - żartuje Ludovic Obraniak, który w meczu z Grecja w Bydgoszczy zadebiutuje w biało-czerwonych barwach. Podkreśla, że będzie dumny z gry w dla Polski. - Nie miałem żadnych wątpliwości, żeby reprezentację, chociaż czuję się Polakiem tak samo jak Francuzem. Nie mogę się już doczekać spotkania z nowymi kolegami i założenia koszulki w biało-czerwonych barwach - mówi skrzydłowy Lille. I zastanawia się jak go przyjmą polscy kibice. - Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze - stwierdza. A nowy kolega Obraniaka z kadry, Kuba Błaszczykowski mówi, że Ludo będzie musiał udowodnić swoją wartość na boisku. Ale problemów wynikających z bariery językowej się nie boi, bo w futbolu nie trzeba dużo gadać. Najważniejsze jest zrozumienie na boisku - mówi skrzydłowy Borussii Dortmund.