Sport.pl

Ruchliwy Adamek czy wielki Gołota? Kto ma większe szanse?

Bartosz Buk, Michał Pol
29.07.2009 08:50
Bokserski hit stulecia dogadany! Tomasz Adamek zmierzy się z Andrzejem Gołotą 10 października. A środowisko bokserskie podzielone - jedni twierdzą, że Gołota nie ma szans z szybkim, ruchliwym Adamkiem, inni uważają, że to Adamek nie ma szans z dużo większym i dużo silniejszym Gołotą. - Jedno jest pewne, Gołota ma za sobą szczyt formy, a Adamek jest w życiowej formie. A historia boksu uczy, że mimo iż jest lżejszy, w wadze ciężkiej nie jest bez szans - komentuje Radosław Leniarski z Gazety Wyborczej. Dodaje, że pomysł ich walki wziął się stad, że nie mają perspektyw na żadną inną lukratywną walkę. Gołocie wydaje się, że Adamek to łatwy przeciwnik, bo zna go świetnie, wie, że jest lżejszy i dlatego trochę lekceważy. A Adamek wie, że nie chcą z nim walczyć ani Roy Jones Jr, Glencoffe Johnson ani Bernard Hopkins, a na walce z Gołotą może sporo zarobić.