Sport.pl

Aleksandra Mierzejewska, najsilniejsza kobieta w Europie: Ludzie przestali we mnie wierzyć. W pewnym momencie też straciłam poczucie własnej wartości, ale wytrwałam. Cierpliwość, to złoty środek na każdy sukces

Damian Bąbol, montaż: Damian Obstawski, Patryk Larwiński
23.04.2018 13:50
W tygodniu podnoszę kilkadziesiąt tysięcy kilogramów. Ale te kilogramy się sumują i bardzo szybko zamieniają w tak duże liczby. Jak robię przysiad z obciążeniem 150-200 kg, to zrobię pięć powtórzeń i już mamy tonę. Dlatego ja nie odczuwam tego tak bardzo. Żeby cokolwiek osiągnąć w jakimkolwiek sporcie, trzeba wykonać ciężką pracę. Dwa lata temu przeczytałam cytat: 'Żeby być mistrzem, musisz dać z siebie wszystko'. Wbiłam to sobie do głowy i zaczęłam bardzo ciężko pracować. Jak inni byli na wakacjach w lipcu lub sierpniu, to ja przebywałam na kadrze i harowałam w Spale, Zakopanem lub Cetniewie - mówi Aleksandra Mierzejewska, mistrzyni Europy w podnoszeniu ciężarów +90 kg.