Sport.pl

Robert Lewandowski: Ciężko było awansować, jeśli ktoś przeszkadzał

nc+/x-news
19.04.2017 00:18
Robert Lewandowski po porażce Bayernu z Realem Madryt nie ukrywał, co myśli o decyzjach sędziego Viktora Kassaia. - Na pewno miały wpływ na ten wynik, nie ma co owijać w bawełnę. Dwa spalone, czerwona kartka, nie było też spalonego, gdy szedłem jeden na jeden, więc tych błędów było zbyt dużo jak na ten etap Ligi Mistrzów. Ciężko było awansować, jeśli ktoś przeszkadzał w tych sytuacjach. Decyzje miały wpływ i trzeba otwarcie o tym mówić - powiedział po spotkaniu polski napastnik Bayernu
Więcej o:
Komentarze (17)
Zaloguj się
  • ferryk

    0

    Panowie dziennikarze a gdzie te informacje o wtargnięciu do szatni i ubliżaniu sędziom?
    Gazeto sięgasz dna z tymi swoimi sportoplotka.

  • allinall

    Oceniono 2 razy 0

    Lewy grał na sztukę .. Przypominam że ma pęknięty obojczyk !

  • Andrzej Duxa

    Oceniono 4 razy 0

    lewy, badz mezczyzna...zawodnicy bayernu nie potrafili samodzielnie strzelic gola z akcji a ich obroncy snuli sie jak emeryci, mijani jak tyczki przez szybszych zawodnikow realu - sedzia tylko przypieczetowal wyrok....

  • aamalisz

    Oceniono 4 razy 0

    Lewanskowski powinien cokolwiek zagrac, Ronaldo był o klase lepszy, nawet gdyby nie strzelil tych 2 bramek ze spalonego.. Nazwisko Lewego nie padalo w ogole w meczu bo on nie mial pilki. Nie potrafil do niej sie ustawic, wyjsc i zero grania bez pilki. Ronaldo byl duzo bardziej aktywny i pokazal klase. Tak jak Real nie istnial bez Marcelo, tak Bayern cale swoje dzialania zawdziecza Robenowi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX