Sport.pl

Grzegorz Bociek w "Sam na sam z Wilkowiczem": Mam wyrzuty sumienia, że nie zagrałem w mistrzostwach świata. Mogłem dać z siebie więcej. Przekonać Stephane'a do siebie

zdjęcia: Marek Borniński, Roman Statsenka, montaż: Paola Kadyszewska
20.04.2015 11:25
- Mogłem dać z siebie więcej na zgrupowaniach i w meczach, więcej rozmawiać z trenerami. Stephane Antiga powołał mnie do kadry 10 minut po tym jak ogłosiłem, że znów jestem zdrowy. Szacunek za to, że czekał na jednego zawodnika. Na mnie - mówi w 'Sam na Sam z Wilkowiczem' Grzegorz Bociek, siatkarz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i reprezentacji. Opowiada o walce z rakiem, o relacjach z Antigą i Andreą Anastasim, który go pierwszy powołał do reprezentacji. I o swoim bracie, księdzu, który go przekonał, żeby choroby nie traktować jako karę, tylko jako próbę.
Więcej o: