"Grzesiek na prezesa związku? Przecież to trzeba przynajmniej umieć czytać i pisać!"

wyb. pk
25.06.2008 , aktualizacja: 25.06.2008 10:05
A A A Drukuj
Jacek Gmoch Fot. Piotr Skórnicki / AG Jacek Gmoch
PRZEGLĄD PRASY. - Grzesiek na prezesa związku? Przecież to trzeba najpierw umieć pisać i czytać! - stwierdza w dzienniku "Polska" Jacek Gmoch, były trener i zawodnik reprezentacji Polski
Poznaj przyszłego prezesa: The best of Grzegorz Lato

. - Grzesiek na prezesa związku? Przecież to trzeba najpierw umieć pisać i czytać! - stwierdza w dzienniku "Polska" Jacek Gmoch, były trener i zawodnik reprezentacji Polski. - Hm, wiem, że on oczywiście czyta i pisze, ale zarządzając wielką federacją to wyższa szkoła jazdy- dodał.



Gmoch na stanowisku prezesa związku widziałby Jerzego Engela. - Engel tak, on ma menedżerską głowę, doświadczenie, bo kierował i klubami, i reprezentacją, pracował w związku - stwierdza. Rozmówca Gmocha zauważył przy tym, że Jerzy Engel handlował też cytrusami, a były zawodnik reprezentacji odpowiedział: No właśnie! A dlaczego miałby tego nie robić, jeśli na Cyprze były tanie, a w Polsce nie było ich wcale? Mamy zarzucać komuś, że jest przedsiębiorczy i nie ma dwóch lewych rąk - pyta Jacek Gmoch.

- Ja też pracowałem w życiu nie tylko w piłce - na przykład wykładałem na uczelni, prowadziłem dużą firmę ubezpieczeniową. Tak Jurek Engel to chyba najlepszy kandydat.

I mała dygresja - gwiazda Euro według Gmocha

Arszawin. Paru takich gości i nawet trener nie jest potrzebny! Zastanawiam się tylko co on dotąd robił, gdzie się ukrywał? Hm, jak znam życie, to pewnie popijał.

Podziel się

  • jaki Grzesiek?? jdmisiunio 25.06.08, 10:57

    wszyscy wiedzą, ale autor artykułu nie przytoczył :/»

  • Re: "Grzesiek na prezesa związku? Przecież to trz les111 09.07.08, 19:02

    Lato biegał szybko,bramki strzelał którymi się radowałem,miałem do Niego duży szacunek.Po zakończeniu kariery wdał się w politykę, działanie i gadanie, a z tym idzie mu marnie,to przykre że »