Dejan Stankovic: Polska grała bezbarwnie, statycznie, bez polotu
19.06.2008
, aktualizacja: 19.06.2008 09:04
Reprezentacja Serbii na mistrzostwa Europy do Austrii i Szwajcarii nie pojechała, bo przegrała rywalizację z Polską i Portugalii. Serbski pomocnik Interu Mediolan, Dejan Stankovic liczył, że Polacy na Euro zagrają jeszcze lepiej niż w eliminacjach. O swoich wrażeniach na temat postawy Polaków mówi w "Przeglądzie Sportowym"
Kto planuje zamach na Leo Beenhakkera?
Dlaczego Polaków nie ma już na Euro?
Dejan Stankovic: - Eliminacje, a udział w tak dużej imprezie to dwie różne sprawy. Oglądając Polaków na Euro przecierałem oczy ze zdumienia. Zadawałem sobie pytanie: Gdzie jest ta Polska z eliminacji? Nie poznawałem tej drużyny. Gwiazdy eliminacji zgasły zanim rozpoczął się turniej. Graliście statycznie, bezbarwnie, bez polotu.
Jakie błędy Pana zdaniem popełnił trener Polaków, Leo Beenhakker?
- Nie znam na tyle dobrze waszych piłkarzy, by teraz spekulować. Mi brakowało jednego klasycznego napastnika, takiego lisa pola karnego. Wiem, że w Niemczech gra Artur Wichniarek. Wasz trener postawił na zawodników, którzy wygrali mu eliminacje, ale czasem trzeba coś pozmieniać.
Może gdybyście grali na dwójkę z przodu, wyglądałoby to inaczej. Niestety holenderski trener przywiązał się do systemu 4-2-3-1. Na taką grę mogą pozwolić sobie Holendrzy, ale nie wy. Nie macie skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia i to było widać. Dziury pomiędzy poszczególnymi formacjami były ogromne. Obrońcy nie nadążali za atakującymi. I tak można wyliczać.
"Gdyby Leo był Polakiem, w kraju czekałaby na niego szubienica"
Stwórz DreamTeam na rundę pucharową - zagraj i Wygraj Euro »
Dlaczego Polaków nie ma już na Euro?
Dejan Stankovic: - Eliminacje, a udział w tak dużej imprezie to dwie różne sprawy. Oglądając Polaków na Euro przecierałem oczy ze zdumienia. Zadawałem sobie pytanie: Gdzie jest ta Polska z eliminacji? Nie poznawałem tej drużyny. Gwiazdy eliminacji zgasły zanim rozpoczął się turniej. Graliście statycznie, bezbarwnie, bez polotu.
Jakie błędy Pana zdaniem popełnił trener Polaków, Leo Beenhakker?
- Nie znam na tyle dobrze waszych piłkarzy, by teraz spekulować. Mi brakowało jednego klasycznego napastnika, takiego lisa pola karnego. Wiem, że w Niemczech gra Artur Wichniarek. Wasz trener postawił na zawodników, którzy wygrali mu eliminacje, ale czasem trzeba coś pozmieniać.
Może gdybyście grali na dwójkę z przodu, wyglądałoby to inaczej. Niestety holenderski trener przywiązał się do systemu 4-2-3-1. Na taką grę mogą pozwolić sobie Holendrzy, ale nie wy. Nie macie skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia i to było widać. Dziury pomiędzy poszczególnymi formacjami były ogromne. Obrońcy nie nadążali za atakującymi. I tak można wyliczać.
"Gdyby Leo był Polakiem, w kraju czekałaby na niego szubienica"
Stwórz DreamTeam na rundę pucharową - zagraj i Wygraj Euro »

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja


