Trener Chorwatów: Nie gracie o honor, tylko o wyjście z grupy

wyb. pk
16.06.2008 , aktualizacja: 16.06.2008 14:08
A A A Drukuj
Slaven Bilić Fot. Martin Meissner AP Slaven Bilić
PRZEGLĄD PRASY. - W Klagenfurcie nie będziecie grać o honor, tylko o wyjście z grupy - mówi w "Rzeczpospolitej" trener Chorwatów, Slaven Bilić przed ostatnim grupowym spotkaniem na Euro 2008 z Polską.
SONDAŻ
Czy Polska awansuje do ćwierćfinału?

Tak
Nie

Chorwaci awansowali nieprzypadkowo

Bilić: Jedno z najważniejszych zwycięstw w Historii

W poniedziałek drużyna Leo Beenhakker gra z Chorwacją trzeci grupowy mecz na Euro 2008. Dla Polaków to spotkanie ostatniej szansy, a trener reprezentacji Polski przed meczem mówił, że przygotuje zawodników, ale to wszystko co może zrobić, bo nie zadzwoni do swojego przyjaciela Slavena, żeby wystawił w składzie tesciową.

- Jestem rozwiedziony... A Beenhakker to Beenhakker - świetny menedżer grający swoją grę. Nie potrzebuje do pomocy mojej byłej teściowej - mówi trener Chorwatów i komplementuje grę reprezentacji Polski: Nie można lekceważyć zespołu, który w meczu z Niemcami toczył wyrównaną walkę, głupio stracił drugiego gola i dopiero wtedy przestał wierzyć w wyrównanie.



Bilić ma szacunek dla przeciwnika, ale w meczu zamierza wystawić kilku rezerwowych zawodników. - Awans już wywalczyliśmy, muszę trochę przebudować wyjściową jedenastkę. Nie będę ryzykować wystawiając zawodników, którzy we wcześniejszych meczach zostali ukarani żółtymi kartkami i mogliby nie wystąpić w fazie pucharowej.



Szkoleniowiec najbliższych przeciwników Polaków dodaje, że w meczu dokona pięciu zmian, może więcej, ale chce kontynuować zwycięską serię.

Dlaczego Chorwaci nam odpuszczą?

Więcej o kadrze Chorwatów

Mistrzostwa Europy w BetClick.com. Darmowa rejestracja, oferta bez ryzyka.
Sprawdź szczegóły tutaj - reklama


Podziel się