Boniek: Niech Leo zostanie i dajmy spokój
23.06.2008
, aktualizacja: 23.06.2008 10:20
PRZEGLĄD PRASY. - Niech Leo zostanie i skończmy już tę dyskusję. Dyskutujmy o tym, co jest naprawdę ważne - mówi w dzienniku "Polska The Times" Zbigniew Boniek
Co różni Polaków od Rosjan? »
- Dyskutujmy, czy mamy drużynę, która przez 90 minut potrafi grać na wysokim poziomie. Jeśli się tym nie zajmiemy, a będziemy się koncentrować na polskim piekiełku, to znowu będą eliminacje, znowu będzie wielka impreza i znowu wielkie rozczarowanie. - Zbigniew Boniek komentuje w dzienniku "Polska The Times" dyskusje na temat pracy Leo Beenhakkera z kadrą.
Zdaniem najsłynniejszego polskiego piłkarza problem nie leży w trenerze, a w tym gdzie teraz znajduje się polska piłka i jakie są rokowania na przyszłość. Zauważa, że po nieudanych mundialach mówiło się to samo. Dyskutowało się, że trzeba wszystko naprawić i na słowach się kończyło.
- Nie można ciągle żyć przeszłością (że pokonało się Portugalię przyp. pk). Powiem więcej, klasowy piłkarz musi cały czas myśleć, co zrobić, by za pół roku być lepszym niż teraz. A u nas panuje minimalizm. Taka postawa jest jednak wypadkową polskiej piłki - uważa Boniek i dodaje: - My lubimy proste myślenie: Leo wygrywa dwa mecze i wynosimy go pod niebiosa. Przegrywa dwa - i najchętniej wysłalibyśmy go Holandii. Tymczasem zadajmy sobie pytanie dlaczego nie produkujemy piłkarzy na odpowiednim poziomie. A do tego trzeba systemu, którego nie mieliśmy, nie mamy i obawiam się, że jeżeli wszystko tak dalej pójdzie, nie będziemy mieć.
Nie zgadzasz się? Lepiej znasz się na sporcie? Załóż sportowego bloga, bloguj na Sportblogu! »
EURO w Betclick.com. Darmowa rejestracja, wygraj BMW Z4» - Reklama
- Dyskutujmy, czy mamy drużynę, która przez 90 minut potrafi grać na wysokim poziomie. Jeśli się tym nie zajmiemy, a będziemy się koncentrować na polskim piekiełku, to znowu będą eliminacje, znowu będzie wielka impreza i znowu wielkie rozczarowanie. - Zbigniew Boniek komentuje w dzienniku "Polska The Times" dyskusje na temat pracy Leo Beenhakkera z kadrą.
Zdaniem najsłynniejszego polskiego piłkarza problem nie leży w trenerze, a w tym gdzie teraz znajduje się polska piłka i jakie są rokowania na przyszłość. Zauważa, że po nieudanych mundialach mówiło się to samo. Dyskutowało się, że trzeba wszystko naprawić i na słowach się kończyło.
- Nie można ciągle żyć przeszłością (że pokonało się Portugalię przyp. pk). Powiem więcej, klasowy piłkarz musi cały czas myśleć, co zrobić, by za pół roku być lepszym niż teraz. A u nas panuje minimalizm. Taka postawa jest jednak wypadkową polskiej piłki - uważa Boniek i dodaje: - My lubimy proste myślenie: Leo wygrywa dwa mecze i wynosimy go pod niebiosa. Przegrywa dwa - i najchętniej wysłalibyśmy go Holandii. Tymczasem zadajmy sobie pytanie dlaczego nie produkujemy piłkarzy na odpowiednim poziomie. A do tego trzeba systemu, którego nie mieliśmy, nie mamy i obawiam się, że jeżeli wszystko tak dalej pójdzie, nie będziemy mieć.
Nie zgadzasz się? Lepiej znasz się na sporcie? Załóż sportowego bloga, bloguj na Sportblogu! »
EURO w Betclick.com. Darmowa rejestracja, wygraj BMW Z4» - Reklama
-
Kiedy wreszcie liga zawodowa???
larsek
23.06.08, 11:56
Jestem ciekaw kiedy powstanie zawodowa liga w Polsce...Ja mysle, ze po ostatnimEURO powinno sie stworzyc zawodowa lige. Ekstraklasa: 12 klubow, 4 rundy co daje44 mecze. Zawodnicy, ktorzy »
-
Leo to szaman, wielka gęba i nic więcej.
asimek
23.06.08, 13:54
Na stronie www.weszlo.pl jakiś koleś przeprowadził naprawdę dobrą, ilustrowaną filmami analizę poczynań Beenhakkera z różnymi reprezentacjami. Jest tam między innymi fragment meczu »
-
Leo musi zostać!
flashsc
23.06.08, 15:22
Leo musi zostać bo w tej chwili nie ma innego lepszego trenera dlareprezentacji. Niech pracuje dalej z reprezentacją i pokaże co może z nimi zrobić. »

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja




