Jak Roger w dwa mecze został najlepszym polskim piłkarzem

Dariusz Wołowski, Michał Szadkowski
14.06.2008 , aktualizacja: 14.06.2008 16:05
A A A Drukuj

- Kiedy dostawałem obywatelstwo, ludzie w Polsce byli źli albo przynajmniej wątpili. Chciałem im udowodnić, że było warto. Kocham Polskę - mówił po meczu z Austrią Roger Guerreiro. Kiedyś lewy obrońca bez sukcesów, dziś już gwiazda reprezentacji

Roger ma propozycję gry w hiszpańskiej ekstraklasie

Kiedy w 30. minucie wpakował piłkę do siatki, ukląkł, wznosząc ramiona do nieba. W grudniu stracił ojca, któremu od tej pory dedykuje swoje bramki. Wystarczyło mu 220 minut w reprezentacji, by zostać gwiazdą. Kiedy schodził z boiska na Praterze, polscy fani wstali z miejsc....


pozostało 93% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się