Czarnecki: Sędzia ukradł nam zwycięstwo

hana, PAP
13.06.2008 , aktualizacja: 13.06.2008 10:38
A A A Drukuj
Ryszard Czarnecki, Michał Listiewicz i Andrzej Rusko Fot. Bartosz Bobkowski / AG Ryszard Czarnecki, Michał Listiewicz i Andrzej Rusko
Angielski sędzia ukradł nam zwycięstwo. Żaden inny arbiter nie podyktowałby karnego po takim faulu -skomentował w piątek mecz Polska - Austria (1:1) eurodeputowany Ryszard Czarnecki, który przyznał, że w trakcie czwartkowego meczu "klął siarczyście" oraz "rzucał epitetami pod adresem sędziego".
- Reprezentacja Anglii nie pojechała na mistrzostwa, bo grała zbyt słabo. Jedynym ich reprezentantem na tych mistrzostwach był sędzia, który też okazał się być słabym - mówił Czarnecki. Zdaniem eurodeputowanego takich fauli się nie uznaje zaś "podyktowany karny był z kapelusza".

Według eurodeputowanego jak zwykle najlepsi byli polscy kibice, którzy dali reprezentacji ogromne wsparcie. Sam Czarnecki przyznał, że jest nie tylko wielkim fanem drużyny narodowej ale i bardzo się emocjonuje podczas oglądania meczów. "Przestaję wtedy być politykiem i bardzo emocjonalnie podchodzę do kibicowania. Wczoraj - muszę przyznać - kilka razy siarczyście zakląłem i rzuciłem kilka epitetów pod adresem sędziego" - śmiał się Czarnecki.

- Dla nas pocieszeniem jest fakt, że skoro jest taka tradycja, aby gospodarzy mistrzostw traktować specjalnie, to my Polacy liczymy, że również będziemy tak traktowani podczas Euro 2012 - mówił Czarnecki.

Polscy piłkarze zremisowali w czwartek z zespołem współgospodarzy Euro-2008 1:1, tracąc gola z rzutu karnego w trzeciej minucie doliczonego przez sędziego czasu gry.

Podziel się