Upadły, przegrany, kochany i nielubiany... Galeria trenerów Euro 2008

Michał Szadkowski, Wiedeń
29.06.2008 , aktualizacja: 29.06.2008 20:54
A A A Drukuj
Od Rehhagela przez Lippiego, Beenhakkera do Fatiha Terima - czym się różnią, jak zostaną zapamiętani po Euro 2008.
Houllier trenerem reprezentacji Czech »

Lippi trenerem Włochów »

Trener upadły: Otto Rehhagel

Wiek: 70 lat

Zarobki: 1 mln euro rocznie

Gdy cztery lata temu w Portugalii zdobył mistrzostwo Europy, noszono go na rękach, proponowano obywatelstwo i nazwano "Rehaklesem". Po Euro 2008 niektórzy zaczęli przebąkiwać o jego odejściu. O obronie tytułu co prawda nikt nie marzył, ale liczono chociaż na awans do ćwierćfinału. Skończyło się na trzech porażkach i jednym strzelonym golu. Mimo to Rehhagel w Grecji zostanie, już w marcu przedłużył kontrakt do 2010 r.

Trener z problemami: Köbi Kuhn

Wiek: 64 lata

Zarobki: 1 mln euro

"Dziękujemy ci, Kobi!" - z takim transparentem szwajcarscy piłkarze biegali po zwycięstwie nad Portugalią. Zwycięstwie bez znaczenia, bo już wcześniej stracili szanse na awans. Ale trenera, z którym pracowali od ponad 12 lat (Kuhn wcześniej był trenerem młodzieżówki), kochali. Euro miało być ukoronowaniem kariery najbardziej utytułowanego selekcjonera Szwajcarów w historii, który po turnieju przechodził na emeryturę. Nie udało się. Kuhn przez cały turniej czas między meczami i treningami spędzał w szpitalu przy leżącej w śpiączce żonie. - Piłkarze przychodzili do mnie i nie wiedzieli, co powiedzieć. Dukali tylko, że modlą się za moją żonę. To dawało mi siłę - mówi Kuhn. Niedługo po odpadnięciu Szwajcarów pani Kuhn obudziła się.

Trener przegrany: Roberto Donadoni

Wiek: 44 lata

Zarobki: 1,4 mln euro rocznie

"Jeśli nie przywiezie z Austrii i Szwajcarii złotego medalu, zostanie zastąpiony przez Marcelo Lippiego" - pisały włoskie gazety. Z taką presją niedoświadczony (przedtem pracował w słabych włoskich klubach) szkoleniowiec jechał na ME. Jego drużyna w Austrii i Szwajcarii po bardzo słabej grze odpadła w ćwierćfinale z Hiszpanią. Dziś Donadoni nie ma pracy, a trenerem reprezentacji znów jest Lippi, który dwa lata temu zdobył z Włochami mistrzostwo świata.

Trener niedoświadczony: Slaven Bilić

Wiek: 40 lat

Zarobki: 75 tys. euro rocznie (od sierpnia 1 mln euro rocznie)

- Największym problemem będzie jego brak doświadczenia - mówili chorwaccy dziennikarze przed Euro. Nie przeszkodziło mu ono w eliminacjach dwa razy wygrać z Anglią, na turnieju w Austrii i Szwajcarii z Niemcami. Dało o sobie znać dopiero w ćwierćfinale z Turcją. Gdy Chorwaci strzelili gola w 119. minucie, Bilić razem z resztą drużyny odpłynął. Po chwili jego zespół stracił gola, a trener nie zdołał przygotować drużyny do rzutów karnych. Mimo to nie ma chorwackiego piłkarza, kibica czy dziennikarza, który pozwoliłby mu odejść.

Trener kochany: Leo Beenhakker

Wiek: 66 lat

Podziel się