Benzema, Klose, Krzynówek... - największe rozczarowania Euro 2008
19.06.2008
, aktualizacja: 19.06.2008 15:08
Mieli być gwiazdami, mieli ciągnąć swoje zespoły do zwycięstw, to miał być ich turniej. Zamiast tego udział w mistrzostwach Europy okazał się dla nich niemal katastrofą - subiektywny ranking specjalnego wysłannika Sport.pl na Euro Michała Szadkowskiego.
1. Karim Benzema (Francja)
Z debiutu na Euro jednego z najlepszych napastników tego sezonu Ligi Mistrzów zapamiętamy tylko strzał w spotkaniu z Włochami, fantastycznie obroniony przez Gianluigiego Buffona. Benzema, o którego od miesięcy biją się największe europejskie kluby na Euro zaprezentował się nawet słabiej niż koledzy z reprezentacji. Już po spotkaniu z Rumunią wylądował na ławce, gdy wrócił do pierwszego składu, nie dał rady Włochom.
2. Henrik Larsson (Szwecja)
Kolejny, ostatni już chyba powrót starego mistrza zakończył się katastrofą. Szwedzi nieźle zagrali tylko w pierwszym meczu z Grecją. Potem przegrali z Hiszpanią i Rosją. Larsson choć robił co mógł, nie był już tym piłkarzem, który zachwycał w Barcelonie, potrafiącym dwoma, trzema akcjami wygrać swojemu zespołowi mecz.
3. Jacek Krzynówek (Polska)
Gdyby grał tak, jak w eliminacjach, mówiłaby o nim cała Europa. Gdyby w 30. sekundzie meczu z Niemcami strzelił niżej, przeszedłby do historii polskiej piłki. Nic z tego. Skrzydłowy Wolfsburga był chyba najbardziej irytującym polskim piłkarzem na Euro. Tracił piłki, jak strzelał to za słabo albo za wysoko, jego rajdy można policzyć na placach jednej ręki.
4. Miroslav Klose (Niemcy)
Długo wydawało się, że z pary Podolski-Klose na Euro gole będzie strzelał ten drugi. W Austrii i Szwajcarii Klose spisuje się jednak fatalnie. Nie strzelił ani jednego gola, więcej okazji stwarza sobie jego partner z ataku Mario Gomez. Jeśli dziś nie błyśnie w meczu z Portugalią, a Niemcy odpadną, Euro 2008 będzie dla niego najgorszym turniejem w życiu.
5. Milan Barosz (Czechy)
Król strzelców poprzednich ME w Austrii i Szwajcarii nie zdobył ani jednej bramki. W ogóle ostatniego gola w reprezentacji strzelił w marcu ubiegłego roku. W klubie nie trafił od sześciu miesięcy. Tak naprawdę do formy z turnieju w Portugalii nie wrócił nigdy.
Z debiutu na Euro jednego z najlepszych napastników tego sezonu Ligi Mistrzów zapamiętamy tylko strzał w spotkaniu z Włochami, fantastycznie obroniony przez Gianluigiego Buffona. Benzema, o którego od miesięcy biją się największe europejskie kluby na Euro zaprezentował się nawet słabiej niż koledzy z reprezentacji. Już po spotkaniu z Rumunią wylądował na ławce, gdy wrócił do pierwszego składu, nie dał rady Włochom.
2. Henrik Larsson (Szwecja)
Kolejny, ostatni już chyba powrót starego mistrza zakończył się katastrofą. Szwedzi nieźle zagrali tylko w pierwszym meczu z Grecją. Potem przegrali z Hiszpanią i Rosją. Larsson choć robił co mógł, nie był już tym piłkarzem, który zachwycał w Barcelonie, potrafiącym dwoma, trzema akcjami wygrać swojemu zespołowi mecz.
3. Jacek Krzynówek (Polska)
Gdyby grał tak, jak w eliminacjach, mówiłaby o nim cała Europa. Gdyby w 30. sekundzie meczu z Niemcami strzelił niżej, przeszedłby do historii polskiej piłki. Nic z tego. Skrzydłowy Wolfsburga był chyba najbardziej irytującym polskim piłkarzem na Euro. Tracił piłki, jak strzelał to za słabo albo za wysoko, jego rajdy można policzyć na placach jednej ręki.
4. Miroslav Klose (Niemcy)
Długo wydawało się, że z pary Podolski-Klose na Euro gole będzie strzelał ten drugi. W Austrii i Szwajcarii Klose spisuje się jednak fatalnie. Nie strzelił ani jednego gola, więcej okazji stwarza sobie jego partner z ataku Mario Gomez. Jeśli dziś nie błyśnie w meczu z Portugalią, a Niemcy odpadną, Euro 2008 będzie dla niego najgorszym turniejem w życiu.
5. Milan Barosz (Czechy)
Król strzelców poprzednich ME w Austrii i Szwajcarii nie zdobył ani jednej bramki. W ogóle ostatniego gola w reprezentacji strzelił w marcu ubiegłego roku. W klubie nie trafił od sześciu miesięcy. Tak naprawdę do formy z turnieju w Portugalii nie wrócił nigdy.
-
Benzema, Klose, Krzynówek... - największe rozcz...
garym
19.06.08, 13:56
To Krzynówek ma niezłe towarzystwo. Myślę że to ranking polskich dziennikarzy,bo większość zagranicznych pewnie nawet go nie zauważyło (Krzynówka)»
-
Benzema, Klose, Krzynówek... - największe rozcz...
grek.grek
19.06.08, 15:17
Rozczarowaniem, to może być ktoś na kogo się stawiało,w niegowierzyło i na którego liczyło się, jak na Kurskiego,czy Zawiszęczy kogośtam innego. Na Krzynuffka liczyć mogli tylko ludzie mało »
-
Vivat Silesia Superior !
wilhelm4
19.06.08, 16:23
www.sport.pl/sport/1,78978,5310420,Reprezentacja_Slaska_na_Euro.html»

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja




