Donadoni: Mam odejść? Nie zamierzam
23.06.2008
, aktualizacja: 23.06.2008 16:25
- Nie widzę powodu, dla którego miałbym odejść. Taka decyzja byłaby pochopna - powiedział Roberto Donadoni, trener reprezentacji Włoch, która w kiepskim stylu pożegnała się z Euro 2008. W ćwierćfinale uległa w rzutach karnych reprezentacji Hiszpanii 4:2
Hiszpanie cieszą się z awansu, a Włosi analizują swoją porażkę. Tak naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać. Azzuri byli słabsi od Hiszpanów i zasłużenie przegrali. Trener Włochów Roberto Donadoni, poddany nieustającej krytyce prasy, w czasie całego turnieju nie miał łatwego życia. Najtrudniej było po druzgocącej porażce z Holandią, rodzima prasa zaczęła jeszcze głośniej spekulować na temat przyszłości szkoleniowca. Ten mimo przeciwności losu wydaje się nie przejmować atmosferą wokół siebie i nie zamierza odchodzić.
- Jeśli macie świeższe wiadomości od moich, to nie zamierzam się przejmować. Jestem spokojny i nie mam się o co martwić - powiedział trener Donadoni do dziennikarzy na konferencji prasowej. Dodał, że nigdy nie zamierzał składać rezygnacji. - Absolutnie nie i powtarzam absolutnie nie zamierzam podawać się do dymisji. Nie rozumiem dlaczego miałbym podejmować taką decyzję po odpadnięciu w rzutach karnych, kiedy o sukcesie decydują metry. To głupie argumentowanie - stwierdził Donadoni. - Nie widzę powodu, dla którego miałbym odejść. Taka decyzja byłaby pochopna - powiedział.
Przyszłość trenera, który jeszcze przed turniejem przedłużył kontrakt, rozstrzygnie się zapewne w najbliższych dniach. - Nie ma sensu podejmować decyzji na gorąco, zaraz po przegranych mistrzostwach - powiedział prezes włoskiej federacji piłkarskiej Giancarlo Gentile. Włoskie media donoszą, że nowym, starym trenerem reprezentacji miałby zostać Marcello Lippi, który w 2006 roku poprowadził Włochów do zwycięstwa na MŚ.
- Jeśli macie świeższe wiadomości od moich, to nie zamierzam się przejmować. Jestem spokojny i nie mam się o co martwić - powiedział trener Donadoni do dziennikarzy na konferencji prasowej. Dodał, że nigdy nie zamierzał składać rezygnacji. - Absolutnie nie i powtarzam absolutnie nie zamierzam podawać się do dymisji. Nie rozumiem dlaczego miałbym podejmować taką decyzję po odpadnięciu w rzutach karnych, kiedy o sukcesie decydują metry. To głupie argumentowanie - stwierdził Donadoni. - Nie widzę powodu, dla którego miałbym odejść. Taka decyzja byłaby pochopna - powiedział.
Przyszłość trenera, który jeszcze przed turniejem przedłużył kontrakt, rozstrzygnie się zapewne w najbliższych dniach. - Nie ma sensu podejmować decyzji na gorąco, zaraz po przegranych mistrzostwach - powiedział prezes włoskiej federacji piłkarskiej Giancarlo Gentile. Włoskie media donoszą, że nowym, starym trenerem reprezentacji miałby zostać Marcello Lippi, który w 2006 roku poprowadził Włochów do zwycięstwa na MŚ.

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja



