Ancelotti: Strata Pirlo i Gattuso nie taka ważna

hana, Reuters
20.06.2008 , aktualizacja: 20.06.2008 13:45
A A A Drukuj
Carlo Ancelotti Fot. Thanassis Stavrakis AP Carlo Ancelotti
Carlo Ancelotti, obecny trener AC Milan uważa, że strata takich zawodników jak Andrea Pirlo i Genaro Gattuso w meczu przeciwko Hiszpanii w ćwierćfinale Europy nie wpłynie w sposób znaczący na zespół włoski
SERWISY
- Niestey w Mialnie nie udało nam się znaleźć godnego zastępcy dla tak znakomitego pomocnika, jakim jest Pirlo. Ale w drużynie narodowej jest kilku piłkarzy o podobnych umiejętnościach co on. Donadoni ma nawet kłopot, bo ma nadmiar bogactwa. Musi wybierać czy postawić na Mauro Camoranesiego, Alberto Aquilaniego i Simone Perrottę. - mówił z optymizmem w La Gazzetta dello Sport Ancelotti. - Myślę, że Aquilani jest w dobrej formie. Obserwowałem go, widać, że jest dobrze wyszkolony technicznie, a przy tym szybki i dynamiczny.

Szkoleniowiec mediolańczyków, który grał razem z Roberto Donadonim w trakcie kwalifikacji do mistrzostw Europy w 1988 roku i pokonał Hiszpanię 1:0, docenia klasę drużyny Luisa Aragonesa, ale wierzy jednocześnie, że z tego starcia to Włochy wyjdą zwycięska ręką.

- Hiszpanie lubią długo utrzymywać się przy piłce, powoli i cierpliwie rozgrywać swoje akcje, by w końcowej fazie niespodziewanie przyspieszyć. Będzie trudno, ale my musimy wykorzystać ich słabe punkty, jakim jest chociażby prawa strona defensywy, gdzie gra Joan Capdevilla. - analizował styl gry Hiszpanów. - Ale wygramy, bo jesteśmy dużo bardziej agresywnym i kompletnym zespołem niż nasi rywale.

Ancelotti mocno wierzy, że Włochom pomoże wygrać nowy nabytek Milanu, Gianluca Zambrotta a także Antonio Cassano, który dzięki występom w reprezentacji kraju dojrzał i powoli staje się nowym zawodnikiem.

- Pokonaliśmy Francję i teraz nikogo nie musimy się obawiać. - deklaruje trener. - Zambrotta przez cały turniej prezentuje się wyśmienicie, można mu zarzucić tylko błąd w meczu z Rumunią. Wydaje się być mocny i w formie. Cassano natomiast, jeżeli podporządkuje się drużynie i będzie zdyscyplinowany, pomoże nam zwyciężyć. A do tej pory dobrze wykonywał swoje zadania.

Ancelotti dodał także, że do tej pory najbardziej zadziwiła go postawa Holendrów. - Nikt nie spodziewał się, że będą grali na aż tak wysokim poziomie. - Jestem też pod wrażeniem rozwoju zespołu chorwackiego, a także niesamowitej postawy Rosjan, którzy w ostatnim meczu grupowym kompletnie przyćmili Szwedów.

Podziel się