Fatih Terim: Drużyna przyniosła chwałę Turcji

not. Rafał Stec, PAP, AP
25.06.2008 , aktualizacja: 26.06.2008 09:58
A A A Drukuj
Fatih Terim gratuluje Ugurowi Boralowi pierwszej bramki w meczu z Niemcami Fot. Murad Sezer AP Fatih Terim gratuluje Ugurowi Boralowi pierwszej bramki w meczu z Niemcami
Fatih Terim po przegranym meczu z Niemcami nie krył smutku. Trener reprezentacji Turcji uważa jednak, że jego piłkarze odnieśli wielki sukces. - Drużyna przyniosła chwałę wszystkim Turkom - powiedział.
SERWISY
Czwartego cudu nie było - Niemcy w finale Euro »

Fatih Terim, trener reprezentacji Turcji:

Jestem bardzo smutny. Przegraliśmy będąc tak blisko finału, na który piłkarze zasłużyli. Niestety mamy tendencje żeby tracić bramki w prostych sytuacjach. Niemcom gratuluje zwycięstwa i życzę sukcesu w finale, ale przede wszystkim jestem dumny ze swoich piłkarzy. Przynieśliśmy chwałę wszystkim Turkom. Myślę, że piłkarze grali dobrze i jeszcze pokażą światu jak dobrą są drużyną. Byliśmy najbardziej barwną ekipą na turnieju. Było blisko finału, ale taki już jest futbol.

Nadzieję miałem nawet przy wyniku 2:3, wygoniłem obrońców do ataku, wciąż wierzyłem. Ale tym razem się nie udało, nie może się udawać zawsze. Na pewno jesteśmy najbardziej kolorową reprezentacją na Euro 2008, choć to nie zawsze mnie cieszy - np. dziś rozegraliśmy jeden z najgorszych meczów na turnieju. Teraz trzeba myśleć o przyszłości, bo nie może być tak, jak po półfinale mundialu w 2002, kiedy nie awansowaliśmy ani do następnych MŚ, ani do ME. Futbol jest zbyt ważny dla Turcji, przecież dzisiaj 70 milionów serc biło dzisiaj dla nas, dla piłkarzy walczących za cały kraj. Następnymi zadaniami zajmie się ktoś inny, ja kończę z reprezentacją i wybieram się do Europy. Ofert dostaję sporo. Ale odchodzę z nadzieją, że ten zespół będzie stale osiągał takie wyniki, jak na tym turnieju, niż takie, jakie mu się przydarzały wcześniej.

Magiczna ręka Loewa - Niemcy nie grają po niemiecku

Joachim Loew, trener reprezentacji Niemiec:

To niezwykłe uczucie wygrać taki mecz, piłkarze są wniebowzięci, przyjemność jest niewyobrażalna. Tyle było dzisiaj dramatu, tyle szaleństwa, wszystkiego, czego moglibyście chcieć od futbolu. Nie mogę uwierzyć, że w takiej końcówce zdołaliśmy jeszcze przeprowadzać sensowne akcje. Ten mecz długo nam nie wychodził. Turcy byli tak szybcy, że nie mogliśmy im odebrać piłki, było naprawdę ciężko nad nimi nadążyć. Choć po przerwie poprawiliśmy naszą grę, to generalnie cała nasza pomoc bardzo się męczyła. Traciliśmy piłkę w głupi sposób, rywale wytrącili nas z rytmu, zaczęliśmy grać długimi podaniami. My mieliśmy luki w obronie, a oni z piłką wyczyniali wspaniałe kombinacje w środku boiska. Na szczęście pokazaliśmy, że mamy to, co każda niemiecka reprezentacja - mentalność zwycięzców, którzy nie umieją się poddać w żadnych okolicznościach. A ja nie potrzebowałem Euro 2008, by wiedzieć, że Turków nie wolno streślać nigdy. Pracowałem u nich i zbyt dobrze ich poznałem, by poczuć komfort przy prowadzeniu w końcówce. Nawet gdybym nie widział tego niesamowitego turnieju, wciąż bym się bał.

Franz Beckenbauer

Inaczej sobie wyobrażałem ten mecz. Daliśmy Turkom grać, a to mogło się źle dla nas skończyć. To, że podopieczni Terima są dobrymi piłkarzami wiadomo od dawna, ale to, że potrafią również strzelać bramki jest nowością. Dzięki Bogu mieliśmy w składzie Lahma, który potrafił strzelić decydującego gola. W finale musimy pokazać taką postawę, jak w meczu z Polską, czy Portugalią, jeśli jednak zagramy tak, jak w półfinale, o sukcesie w niedzielę możemy zapomnieć.

Podolski pobije rekord Muellera? »

EURO w Betclick.com. Darmowa rejestracja, wygraj BMW Z4» - Reklama

Podziel się