Szwedzi także narzekają na sędziów

hana, Reuters
14.06.2008 , aktualizacja: 14.06.2008 23:35
A A A Drukuj
Zlatan Ibrahimovic (z prawej). Czy młody Fejzullahu wkrótce go zastąpi? Fot. Jon Super AP Zlatan Ibrahimovic (z prawej). Czy młody Fejzullahu wkrótce go zastąpi?
Szwedzcy piłkarze główną winą za porażkę z Hiszpanią obarczyli sędziego Pietera Vinka. nie podobała im się także postawa Hiszpanów, którzy ciągle dyskutowali z sędzią i próbowali przeciągnąć go na swoją stronę. Przyznali jednak, że w pierwszej połowie arbiter się pomylił i nie podyktował rzutu karnego dla rywala.
- Ta porażka ma gorzki smak. - powiedział po meczu szkoleniowiec Szwecji,Lars Lagerberg. - Stałem 20 metrów od Markusa Rosenberga, który został kopnięty przez hiszpańskiego zawodnika. Sędzia nie zareagował a Hiszpan pobiegł dalej w kierunku naszej bramki i strzelił gola. - dodał rozżalony. Ze swoim trenerem zgodził także Rosenberg. - W ciągu ostatnich 20-25 minut meczu arbiter nie podyktował żadnego rzutu wolnego na naszą korzyść. Tym samym pozbawił nas szans na stworzenie sobie sytuacji strzeleckich.

Słowa krytyki padły również pod adresem hiszpańskich zawodników. Kapitan Szwedów, Fredrik Ljungberg uznał, że w znaczący sposób wpłynęli na arbitra, kiedy ten nie przyznał Szwecji rzutu karnego za zagranie ręką jednego z rywali. - Hiszpanie wytwarzali presję. Gdyby takie zachowanie było dozwolone może i my powinniśmy zrobić to samo? - pytał retorycznie Ljungberg. - CHoć trzeba przyznać, że w pierwszej połowie sędzia powinien podyktować rzut karny dla Hiszpanii. Oni jednak zaczęli dyskutować i w zbyt arogancki sposób żądać "jedenastki". - dodał. - Tyle się mówi o grze fair play, ale czy Hiszpanie zachowali się w porządku w stosunku do sędziego ciągle z nim dyskutując?

Podziel się