Szwedzkie media: Koniec klątwy Ibrahimovica i gol w "świńskim tumulcie"

mk, PAP
11.06.2008 , aktualizacja: 11.06.2008 17:18
A A A Drukuj
- Mecz Grecja - Szwecja nazywany jest przez szwedzkie media "wielkim odblokowaniem" Zlatana Ibrahimovica, który strzelił pierwszą bramką dla reprezentacji od 12 października 2005 roku.
- To była 1111 minuta od czasu ostatniej bramki dla żółto-niebieskich. Kombinację czterech jedynek można tłumaczyć przypadkiem, klątwą, jak również jej odczarowaniem i wierzymy, że właśnie tak się stało - pisze dziennik Expressen.

- Bramka marzeń, która powaliła brzydko grających Greków na kolana, pokazała, że szwedzka drużyna to "kolektyw plus jeden". Kolektyw nie dopuścił Greków do bramki, a ten jeden zwany Ibrahimovicem pokazał inną klasę reprezentacji - ocenia dziennik Aftonbladet.

Gazeta podkreśla, że "w tym meczu byliśmy świadkami jednej z najładniejszych bramek tych mistrzostw w wykonaniu Ibrahimovica i najbrzydszej, którą w "świńskim tumulcie" wepchnął do bramki Petter Hansson".

Dagens Nyheter podkreśla, że "gdyby nie bramka Ibrahimovica, z wynikiem meczu 1:0 i tylko bramką Hanssona, spotkanie nazwane by zostało najgorszym tych mistrzostw".

Dziennik Sydsvenska Dagbladet ocenia, że "Zlatan Ibrahimovic pokazał swoim strzałem, że potrafi zamienić każdy pałac z piasku w pałac ze złota".

- To był brzydki mecz, lecz z dwóch grających zespołów Szwecja była, tym który chciał, próbował i w końcu został nagrodzony. Grecy zostali ukarani za swoją kunktatorską grę na remis i żenujące bawienie się piłka między sobą na własnej połowie - pisze Helsingborgs Dagblad.

Podziel się