Barcelona chce Arszawina, ale 15 milionów euro to za mało

pp, AP
26.06.2008 , aktualizacja: 02.07.2008 21:07
A A A Drukuj
Andriej Arszawin Fot. Ivan Sekretarev AP Andriej Arszawin
Władze FC Barcelona przyznają, że są zainteresowane pozyskaniem gwiazdy Euro 2008 Andrieja Arszawina. Doradca prezesa Zenitu Sankt Petersburg, Aleksandera Diukowa, zdradził jednej z rosyjskich gazet, że hiszpański klub złożył ofertę opiewającą na 15 milionów euro.
Arszawin: Chciałbym zagrać w lidze hiszpańskiej »

Arszawin w Barcelonie - Jest propozycja

- Barcelona oficjalnie wystąpiła o pozyskanie Arszawina, ale będziemy o tym rozmawiać dopiero po powrocie Andrieja do Petersburga - powiedział w czwartek Konstantin Sarsanijam, który na co dzień wspiera w decyzjach szefa Zenitu.

Agent rosyjskiego pomocnika w wywiadzie dla hiszpańskiej telewizji stwierdził jednak, że kwota od jakiej ktokolwiek może zacząć negocjacje nie może być niższa od 25 milionów euro.

Informacje potwierdza też wiceprezydent klubu z Camp Nou, Ferran Soriano, który zdradził, że władze katalońskiego giganta śledził postępy Arszawina od kilku miesięcy. - Jesteśmy zainteresowani Rosjaninem - cytuje słowa Soriano lokalna gazeta Mundo Deportivo. - Nasza decyzja o sprowadzeniu Arszawina nie jest spowodowana chwilowym impulsem. Dyskretnie obserwowaliśmy tego zawodnika od dłuższego czasu.

Według Soriano, 27-latek z Zenita został zauważony przez wysłanników Barcelony już w kwietniu, kiedy jego zespół w znakomitym stylu pokonał Bayer Leverkusen w rozgrywkach pucharu UEFA.

- Byliśmy pod wrażeniem jego gry w środku pola. Teraz, w meczach o wielką stawkę na mistrzostwach Europy, sprawdził się również jako skrzydłowy - ciągnie temat Soriano. - To rozwiało wszelkie nasze wątpliwości. Jest to zawodnik, którego chcemy w swoim zespole, ale z pewnością nie będzie łatwo go pozyskać, bowiem zainteresowanych jest nim wiele klubów.

Andriej Arszawin stał się największą gwiazdą turnieju rozgrywanego w Austrii i Szwajcarii, mimo że rozegrał na Euro do tej pory jedynie dwa spotkania z powodu kary, która uniemożliwiała mu występ w początkowych meczach. Swoboda w dryblingu, dokładność podań i dwie bramki spowodowały, że prasę obiegły spekulacje na temat jego przyszłości. Nie ma wątpliwości, że Rosjanin w przyszłym sezonie reprezentował będzie barwy jednego z wielkich klubów europejskich.

Barcelona może liczyć na sukces w bitwie o pozyskanie lidera reprezentacji Rosji, bo sam zawodnik nie ukrywa, iż jego marzeniem jest gra w Primera Division. - Całe życie kibicowałem Barcelonie. Grać na Camp Nou to moje marzenie - zdradził pytany o ewentualną przeprowadzkę do większego klubu Arszawin. - Nigdy nie przypuszczałem, że będę miał szansę spełnić swoje sny. Zobaczymy, jak potoczą się sprawy.

Rosyjska gwiazda może okazać się dla Barcelony zbawieniem, po tym, jak hiszpański klub postawił tego lata na poważne wzmocnienia z powodu nieudanego sezonu. Kataloński klub finiszował w Primera Division na trzeciej pozycji, co jest jego najgorszym wynikiem od pięciu lat.

Do tej pory mistrzostwa Europy wypromowały już kilku zawodników, którzy zdążyli zmienić barwy klubowe, bądź są tego bliscy. Wiele mówi się o transferowym rekordzie wszechczasów, który może paść przy okazji przeprowadzki Cristiano Ronaldo z Manchesteru United do Realu Madryt. Na oferty nie narzeka też Lukas Podolski, który nie ukrywa, że chciałby zmienić barwy klubowe. Reprezentant Niemiec bliski jest podpisania umowy z Juventusem Turyn.

Chelsea zaoferowało Deco umowę wartą niewiarygodną kwotę 92 tys. funtów tygodniowo netto, aby przekonać go do przejścia na Stamford Bridge. Gorącym nazwiskiem na rynku jest też David Villa, lider klasyfikacji strzelców, którym zainteresowane są angielskie kluby - Chelsea i Liverpool.

Nowych pracodawców znaleźli już m.in. Francuz Samir Nasri, który przeszedł z Olympique Marsylia do Arsenalu, czy Jan Koller (tranfer do rosyjskiego klubu Krylia Sowietow Samara). Dużym zainteresowaniem cieszyli się też koledzy Nasriego z reprezentacji, mimo nieudanego startu w turnieju. Bramkarz Gregory Coupet zamienił Lyon na Atletico Madryt, a Lilian Thuram, ostatnio Barcelona, od nowego sezonu będzie grał w Paris Sait Germain.

Jeszcze przed mistrzostwami Europy do Tottenhamu trafiła gwiazda reprezentacji Chorwacji Luca Modrić. Filigranowy pomocnik kosztował angielski klub 26 milionów euro.

Trener Zenitu pogodzony ze stratą lidera drużyny: Arszawin odejdzie do Anglii lub Hiszpanii »

Podziel się