Beenhakker pozwie do sądu menedżera
26.08.2008
, aktualizacja: 26.08.2008 19:14
Leo Beenhakker jest oburzony tezami zawartymi w artykule menedżera piłkarskiego Radosława Osucha i zapowiedział, że pozwie go do sądu
ZOBACZ TAKŻE
- Beenhakker: Przed nami nowa strona naszej kolorowej książki (02-09-08, 16:54)
- Beenhakker: Polacy nawet nie wiedzą, jakie mają możliwości (02-09-08, 07:00)
- Osuch: Leo traktuje nas jak Trzeci Świat i chce tylko zarobić (04-09-08, 09:42)
- Boruc pije, bo jest dobry i niczego się nie boi (30-08-08, 09:53)
- Ebi ze wspaniałym CV - już chwalą Smolarka w Boltonie (29-08-08, 18:19)
- Smolarek w Boltonie? (29-08-08, 12:47)
- Dziekanowski: Leo nie grał fair! (28-08-08, 09:02)
- Listkiewicz: Dziekanowski jest przewrażliwiony (29-08-08, 08:43)
- Pół Lecha w kadrze, Smuda nie będzie miał z kim pracować (26-08-08, 18:09)
- Beenhakker: Zawieszenia podtrzymuję do odwołania (26-08-08, 14:08)
- Beenhakker wybrał. Czas Pawła Brożka? (26-08-08, 11:14)
- Leo bierze sześciu z Lecha i podtrzymuje zawieszenia (26-08-08, 09:36)
- Beenhakker: Piłkarze bez ambicji, wiary i woli walki (26-08-08, 07:50)
- Po skandalu we Lwowie: Boruc, Dudka i Majewski przepraszają (24-08-08, 20:06)
SERWISY
Leo Beenhakker od zawsze mówił, że krytyki się nie boi i jest gotowy polemizować z każdym, kto sprawy kadry widzi inaczej. Ale nie znosi posądzania go o nieuczciwość. Kilkakrotnie już oburzał się na opinie, że przy powoływaniu piłkarzy decydują układy menedżereskie. Tak też było na posiedzeniu wydziału szkolenia PZPN, które oceniało dokonania szkoleniowca na Mistrzostwach Europy w Austrii i Szwajcarii. Beenhakker mówił wówczas, że zarzucać można mu wszystko, ale nie to, że dostaje prowizje od transferów piłkarzy grających w kadrze.
W poniedziałek jeden z menedżerów piłkarskich działających na polskim rynku, Radosław Osuch, napisał artykuł, w którym w ten sposób ocenił pracę Beenhakkera: "Cała Polska fachowców siedzących głęboko w temacie aż huczy i jest to tajemnicą poliszynela, że Leo Beenhakker ze swoim przydupasem de Zeeuwem zajmują się handlem żywym towarem, a nas i nasz kraj mają głęboko w dupie".
Te słowa rozwścieczyły Leo Beenhakkera. Trener powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, dotyczącej powołań na pierwsze dwa mecze eliminacji MŚ, że sprawą zajął się już jego prawnik, który wniesie pozew do sądu. Ale wniesienie sprawy do sądu to nie wszystko. - Ten menedżer ma licencję FIFA i UEFA, więc zamierzam zgłosić sprawę również do tych federacji - stwierdził holenderski trener.
W poniedziałek jeden z menedżerów piłkarskich działających na polskim rynku, Radosław Osuch, napisał artykuł, w którym w ten sposób ocenił pracę Beenhakkera: "Cała Polska fachowców siedzących głęboko w temacie aż huczy i jest to tajemnicą poliszynela, że Leo Beenhakker ze swoim przydupasem de Zeeuwem zajmują się handlem żywym towarem, a nas i nasz kraj mają głęboko w dupie".
Te słowa rozwścieczyły Leo Beenhakkera. Trener powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, dotyczącej powołań na pierwsze dwa mecze eliminacji MŚ, że sprawą zajął się już jego prawnik, który wniesie pozew do sądu. Ale wniesienie sprawy do sądu to nie wszystko. - Ten menedżer ma licencję FIFA i UEFA, więc zamierzam zgłosić sprawę również do tych federacji - stwierdził holenderski trener.
-
Odsuwając niektóre "gwiazdy" od reprezentacji
guru133
27.08.08, 00:28
Leo psuje interes Osuchowi, więc ten się wkurza i przestaje panować nad sobą.Byle by tylko jak Ziobro nie obudził się z ręką w nocniku. Przeprosiny w masmediach dużo kosztują:)»

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja




