Leo Beenhakker: Miałem chwile zwątpienia Pierwszy raz nowy trener Racingu nie wykluczył, że 27-letni Polak zostanie w klubie. Wcześnie mówił, że Ebi nie jest mu potrzebny i naciskał na transfer. Hiszpańscy dziennikarze twierdzą, że tak naprawdę nic się nie zmieniło, a takie wypowiedzi mają służyć podniesieniu ceny za Ebiego.Ostatnią opcją jest bowiem wymiana z Benficą Lizbona na Kameruńczyka Augustina Binyę. Portugalskie media twierdzą, że już w tym tygodniu prezes Racingu Francisco Pernia jedzie do Lizbony negocjować ten transfer.
Ebi dopiero w niedzielę wrócił na zgrupowanie Racingu, które opuścił kilka dni wcześniej z powodów rodzinnych.