Aragones: Drugi nie będzie zapamiętany
28.06.2008
, aktualizacja: 28.06.2008 22:32
- Powiedziałem swoim piłkarzom: Musimy jutro wygrać, bo tylko zwycięzcy zostaną zapamiętani przez historię. O przegranych za cztery lata nie będzie pamiętał nikt - powiedział 24 godziny przed finałem mistrzostw Europy trener reprezentacji Hiszpanii Luis Aragones.
ZOBACZ TAKŻE
- Jak będzie przebiegał mecz finałowy? (29-06-08, 10:51)
- Oceniamy finalistów - Mali Hiszpanie górą, ale Niemcy to Niemcy (29-06-08, 10:24)
- Finał Niemcy - Hiszpania. Wygra piękna czy bestia? (29-06-08, 08:44)
- Daniel Guiza: Jeśli Hiszpania wygra, ożenię się (29-06-08, 08:21)
- Z braku meczu dobra bajka (28-06-08, 23:07)
- Jerzy Engel: Najlepszy David Silva (28-06-08, 17:29)
- Ballack spróbuje przełamać klątwę finałów (28-06-08, 13:18)
- Villa prawie na pewno nie zagra w finale Euro 2008 (27-06-08, 20:57)
- Enrique Iglesias: Hiszpania wygra 2:1 (27-06-08, 16:44)
- Hiszpańskie media: Jesteśmy najlepsi! (27-06-08, 12:50)
- Prasa o meczu Hiszpanii z Rosją: "Eviva Espana!" (27-06-08, 08:40)
- Dramat Villi, Hiszpanie w finale bez najlepszego strzelca (26-06-08, 23:56)
- Aragones: Wmawiano nam, że nie mamy mentalności zwycięzców (26-06-08, 23:42)
- Hiszpanie nie lamentują, teraz finał z Niemcami (26-06-08, 23:20)
Hiszpańscy piłkarze: Niemcy mocni i bez Ballacka »
Loew: Bez Ballacka po zwycięstwo! »
O finale
Pamiętam poprzedni hiszpański finał, na mistrzostwach Europy w 1984 r.. Mam z niego złe wspomnienia, bo przegraliśmy. Bycie blisko mistrzostwa nic nie oznacza. Do historii przechodzi tylko zwycięzca. To nasze zadanie na jutro. Chcę wygrać dla siebie, dla mojego kraju, dla mojej rodziny, także dla was.
O atmosferze w drużynie
Wybrałem najlepszych piłkarzy z możliwych. Nie patrzyłem gdzie grają. Nie zwracałem uwagi ilu powołuję graczy z Barcelony i Realu. Starałem się stworzyć grupę dobrze rozumiejącym się ludzi.
I to mi się udało, bo świetnie się dogadujemy. Dobra atmosfera jest potrzebna każdej drużynie na świecie. Widziałem zespoły z genialnymi piłkarzami i genialnym trenerem, którym nie udawało się właśnie z powodu złej atmosfery. Piłkarze muszą się rozumieć z trenerem. Nam wychodzi to świetnie. Wszyscy bardzo dobrze czujemy się przed tym najważniejszym meczem w naszym życiu.
O krytyce
Od czterech lat ja moja drużyna byliśmy bardzo krytykowani. To nas zjednoczyło i zmobilizowało. Dzięki temu pracowaliśmy ciężej niż kiedykolwiek. W trudnych momentach wspierały nas rodziny.
To czy jutro wygramy nie będzie miało znaczenia dla mojego pozostania na stanowisku trenera. Do dziś nikt mnie nie poprosił, bym dalej pracował z reprezentacją. Zresztą, już wcześniej podjąłem decyzję, że po Euro przestanę pracować z reprezentacją.
Villa nie zagra w finale! »
Hiszpanie grają, Niemcy biegają »
Loew: Bez Ballacka po zwycięstwo! »
O finale
Pamiętam poprzedni hiszpański finał, na mistrzostwach Europy w 1984 r.. Mam z niego złe wspomnienia, bo przegraliśmy. Bycie blisko mistrzostwa nic nie oznacza. Do historii przechodzi tylko zwycięzca. To nasze zadanie na jutro. Chcę wygrać dla siebie, dla mojego kraju, dla mojej rodziny, także dla was.
O atmosferze w drużynie
Wybrałem najlepszych piłkarzy z możliwych. Nie patrzyłem gdzie grają. Nie zwracałem uwagi ilu powołuję graczy z Barcelony i Realu. Starałem się stworzyć grupę dobrze rozumiejącym się ludzi.
I to mi się udało, bo świetnie się dogadujemy. Dobra atmosfera jest potrzebna każdej drużynie na świecie. Widziałem zespoły z genialnymi piłkarzami i genialnym trenerem, którym nie udawało się właśnie z powodu złej atmosfery. Piłkarze muszą się rozumieć z trenerem. Nam wychodzi to świetnie. Wszyscy bardzo dobrze czujemy się przed tym najważniejszym meczem w naszym życiu.
O krytyce
Od czterech lat ja moja drużyna byliśmy bardzo krytykowani. To nas zjednoczyło i zmobilizowało. Dzięki temu pracowaliśmy ciężej niż kiedykolwiek. W trudnych momentach wspierały nas rodziny.
To czy jutro wygramy nie będzie miało znaczenia dla mojego pozostania na stanowisku trenera. Do dziś nikt mnie nie poprosił, bym dalej pracował z reprezentacją. Zresztą, już wcześniej podjąłem decyzję, że po Euro przestanę pracować z reprezentacją.
Villa nie zagra w finale! »
Hiszpanie grają, Niemcy biegają »

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja



