Holandia - Rumunia. Czy Marco zrobi tę przysługę?
17.06.2008
, aktualizacja: 17.06.2008 16:05
Czy Holandia znów zagra porywający "total football" jak przeciwko Włochom i Francji? Czy pozwoli wygrać Rumunii, pozbywając się z turnieju mistrza i wicemistrza świata? Trener Marco van Basten obiecuje, że nie odpuści, ale wystawia dublerów
SONDAŻ
Trening Holendrów jak z notesu Beenhakkera
Rumunia może wyeliminować Włochów i Francuzów
Nieoczekiwanie van Basten stał się najbardziej poddanym presji ze wszystkich trenerów na Euro. Miało być zupełnie inaczej. Mało kto w jego ojczystej Holandii dawał mu szanse na wyjście z grupy. Na ostatnim mundialu jego drużyna grała brzydki futbol i nikt nie rozpaczał, kiedy odpadła. W eliminacjach Holandia zdobyła najmniej goli ze wszystkich finalistów.
Jednak na Euro 2008 znów cały świat pokochał holenderski futbol. Efektowne wygrane z Włochami (3:0) i Francją (4:1) dały pomarańczowym przepustkę do ćwierćfinału, gdzie ich rywalem będzie Szwecja lub Rosja. Wszystko więc jest na najlepszej drodze do odzyskania tytułu mistrza Europy, który sam van Basten zdobył w 1988 roku. W meczu o nic z Rumunią zamierzał dać odpocząć czołowym gwiazdorom i kartkowiczom. Problem w tym, że to mecz "o nic" dla Holendrów, ale nie Rumunów, Francuzów i Włochów.
Wynik meczu tych ostatnich będzie bez znaczenia, jeśli Rumuni pokonają Holandię. Wtedy to oni awansują. Dla mistrzów i wicemistrzów świata zwycięstwo pomarańczowych stało się więc sprawą kluczową.
Włosi grożą van Bastenowi. - Przegrasz, to zapomnij, że zostaniesz tu kiedyś trenerem! - ostrzega legenda Milanu Cesare Maldini. Włosi van Bastenowi też się podlizują. - Drogi Marco, chcielibyśmy być ci wdzięczni nie tylko za piękny futbol, jakim twoja drużyna wprawia nas wszystkich w zachwyt. Ale zrób tę przysługę swemu przyjacielowi z Milanu Roberto Dondoniemu i wszystkim ubóstwiającym cię Włochom. Z szacunkiem, uwielbieniem i przyjaźnią, Arrigo - napisał w otwartym liście do "La Gazzetta dello Sport" były trener Milanu Arrigo Sacchi.
Co innego Francuzi. Trener Raymond Domenech absolutnie nie wierzy w Holendrów. - Zobaczycie, że Holendrzy nas oszukają i pozwolą awansować Rumunom. My oczywiście zrobimy wszystko, żeby pokonać Włochy, ale nasz los rozstrzygnie się nie na naszym boisku, ale w Bernie. Jeśli van Basten wystawi słabszy skład przeciwko zdeterminowanej Rumunii, to jesteśmy załatwieni - powiedział.
Van Basten obiecuje publicznie, że nie odpuści Rumunom. Skład zamierza zmienić, ale podkreśla, że nie przywiózł tu silniejszej drużyny A i słabszej B, tylko 23 świetnych piłkarzy.
- Chcę wygrać na Euro każdy mecz, z finałem włącznie. Ci, których wystawię, będą może nawet bardziej zdeterminowani. Bo będą chcieli pokazać mi się przed następnymi meczami turnieju - stwierdził trener Holendrów.
Zabraknie obrońcy Blackburn Andre Ooijera i pomocnika HSV Nigela de Jonga, bo żółte kartki przeciwko Rumunii wykluczyłby ich z gry w ćwierćfinale. Zamiast nich zagrają obrońca Ajaksu John Heitinga i pomocnik AZ Alkmaar Demy De Zeeuw.
Van Basten chce też dać odpocząć napastnikowi Real Madryt Ruudowi van Nistelrooyowi, za którego wybiegnie Klaas-Jan Huntelaar z Ajaksu. Odpoczynek należy się też Dirkowi Kuytowi. Nie zagrają Wesley Sneijder i Rafael Van der Vaart, za których wejdą Robin van Persie i 22-letni pomocnik PSV Ibrahim Afellay. Dobra wiadomość dla Francuzów i Włochów brzmi tak, że od pierwszych minut zagra Arjen Robben, strzelec pięknego gola z Francją.
Trener Rumunii Victor Piturca zapowiedział, że przeciwko Holandii wystawi najbardziej ofensywny skład, jaki ma. Nie chce grać na remis, bowiem w wypadku wygranej Włochów nie na wiele się on zda. Zmiana taktyki jest konieczna, bo kontuzji eliminującej go z turnieju doznał defensywny pomocnik Mirel Radoi, a środkowy obrońca Dorin Goian jest zawieszony za kartki. Na pozycji tego ostatniego zagra prawdopodobnie kapitan drużyny Cristian Chivu. Rozgrywać będzie Nicolae Dica, a w pomocy zagra Banel Nicolita.
- Zmiany w składzie Holandii nie zmienią jej filozofii gry. Nie zagra van Nistelrooy, ale co to za różnica? Rywale na pewno nie zagrają tak, żeby przegrać. Czeka nas ciężki mecz, ale na szczęście wiemy, jak pokonać Holendrów. Zrobiliśmy to niedawno w Constanzy, choć wtedy lało i wiał porywisty wiatr - mówi Chivu, były zawodnik Ajaksu.
Najlepsze zespoły mogą odpuścić ostatnie mecze. UEFA: Nie ma problemu
Rumunia może wyeliminować Włochów i Francuzów
Nieoczekiwanie van Basten stał się najbardziej poddanym presji ze wszystkich trenerów na Euro. Miało być zupełnie inaczej. Mało kto w jego ojczystej Holandii dawał mu szanse na wyjście z grupy. Na ostatnim mundialu jego drużyna grała brzydki futbol i nikt nie rozpaczał, kiedy odpadła. W eliminacjach Holandia zdobyła najmniej goli ze wszystkich finalistów.
Jednak na Euro 2008 znów cały świat pokochał holenderski futbol. Efektowne wygrane z Włochami (3:0) i Francją (4:1) dały pomarańczowym przepustkę do ćwierćfinału, gdzie ich rywalem będzie Szwecja lub Rosja. Wszystko więc jest na najlepszej drodze do odzyskania tytułu mistrza Europy, który sam van Basten zdobył w 1988 roku. W meczu o nic z Rumunią zamierzał dać odpocząć czołowym gwiazdorom i kartkowiczom. Problem w tym, że to mecz "o nic" dla Holendrów, ale nie Rumunów, Francuzów i Włochów.
Wynik meczu tych ostatnich będzie bez znaczenia, jeśli Rumuni pokonają Holandię. Wtedy to oni awansują. Dla mistrzów i wicemistrzów świata zwycięstwo pomarańczowych stało się więc sprawą kluczową.
Włosi grożą van Bastenowi. - Przegrasz, to zapomnij, że zostaniesz tu kiedyś trenerem! - ostrzega legenda Milanu Cesare Maldini. Włosi van Bastenowi też się podlizują. - Drogi Marco, chcielibyśmy być ci wdzięczni nie tylko za piękny futbol, jakim twoja drużyna wprawia nas wszystkich w zachwyt. Ale zrób tę przysługę swemu przyjacielowi z Milanu Roberto Dondoniemu i wszystkim ubóstwiającym cię Włochom. Z szacunkiem, uwielbieniem i przyjaźnią, Arrigo - napisał w otwartym liście do "La Gazzetta dello Sport" były trener Milanu Arrigo Sacchi.
Co innego Francuzi. Trener Raymond Domenech absolutnie nie wierzy w Holendrów. - Zobaczycie, że Holendrzy nas oszukają i pozwolą awansować Rumunom. My oczywiście zrobimy wszystko, żeby pokonać Włochy, ale nasz los rozstrzygnie się nie na naszym boisku, ale w Bernie. Jeśli van Basten wystawi słabszy skład przeciwko zdeterminowanej Rumunii, to jesteśmy załatwieni - powiedział.
Van Basten obiecuje publicznie, że nie odpuści Rumunom. Skład zamierza zmienić, ale podkreśla, że nie przywiózł tu silniejszej drużyny A i słabszej B, tylko 23 świetnych piłkarzy.
- Chcę wygrać na Euro każdy mecz, z finałem włącznie. Ci, których wystawię, będą może nawet bardziej zdeterminowani. Bo będą chcieli pokazać mi się przed następnymi meczami turnieju - stwierdził trener Holendrów.
Zabraknie obrońcy Blackburn Andre Ooijera i pomocnika HSV Nigela de Jonga, bo żółte kartki przeciwko Rumunii wykluczyłby ich z gry w ćwierćfinale. Zamiast nich zagrają obrońca Ajaksu John Heitinga i pomocnik AZ Alkmaar Demy De Zeeuw.
Van Basten chce też dać odpocząć napastnikowi Real Madryt Ruudowi van Nistelrooyowi, za którego wybiegnie Klaas-Jan Huntelaar z Ajaksu. Odpoczynek należy się też Dirkowi Kuytowi. Nie zagrają Wesley Sneijder i Rafael Van der Vaart, za których wejdą Robin van Persie i 22-letni pomocnik PSV Ibrahim Afellay. Dobra wiadomość dla Francuzów i Włochów brzmi tak, że od pierwszych minut zagra Arjen Robben, strzelec pięknego gola z Francją.
Trener Rumunii Victor Piturca zapowiedział, że przeciwko Holandii wystawi najbardziej ofensywny skład, jaki ma. Nie chce grać na remis, bowiem w wypadku wygranej Włochów nie na wiele się on zda. Zmiana taktyki jest konieczna, bo kontuzji eliminującej go z turnieju doznał defensywny pomocnik Mirel Radoi, a środkowy obrońca Dorin Goian jest zawieszony za kartki. Na pozycji tego ostatniego zagra prawdopodobnie kapitan drużyny Cristian Chivu. Rozgrywać będzie Nicolae Dica, a w pomocy zagra Banel Nicolita.
- Zmiany w składzie Holandii nie zmienią jej filozofii gry. Nie zagra van Nistelrooy, ale co to za różnica? Rywale na pewno nie zagrają tak, żeby przegrać. Czeka nas ciężki mecz, ale na szczęście wiemy, jak pokonać Holendrów. Zrobiliśmy to niedawno w Constanzy, choć wtedy lało i wiał porywisty wiatr - mówi Chivu, były zawodnik Ajaksu.
Najlepsze zespoły mogą odpuścić ostatnie mecze. UEFA: Nie ma problemu
-
Re: Holandia - Rumunia. Czy Marco zrobi tę przysł
mako75
17.06.08, 19:21
Odpuszczajcie..... Niech sie Włosi i Francuzi pakują :)»
-
Holandia - Rumunia. Czy Marco zrobi tę przysługę?
artctrl
17.06.08, 19:41
Holandia wygrala z Italia dzieki szwedzkiemu oszuscikowi. I dzis byliby kompletnymi naiwniakami nie przegrywając z Rumunią. Takze jestem pewien ze Rumunia dzis wygra.»

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja




