Hiszpanie po mistrzostwie jadą z jednej imprezy na drugą

PAP
30.06.2008 , aktualizacja: 30.06.2008 13:35
A A A Drukuj
Jeszcze raz z pucharem - tym razem z boku (widać, że na szczęście ktoś trzyma Ikera za nogi) Fot. Matt Dunham AP Jeszcze raz z pucharem - tym razem z boku (widać, że na szczęście ktoś trzyma Ikera za nogi)
Nie szampan, a piwo lało się strumieniami w Stubaital, gdzie świętowali Hiszpanie zwycięstwo nad Niemcami (1:0) w finale mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii. Pizzerię, w której świętowali, najpóźniej, o 8.30 rano opuszczali napastnicy Fernando Torres i David Villa.
Najwcześniej z kolei, o 6.00 rano do hotelu skierował się niespełna 70-letni trener reprezentacji Hiszpanii Luis Aragones. Powrót ekipy do kraju zaplanowano na godzinę 17.00. W Madrycie czeka ich kolejna impreza, tym razem z kibicami.

Podziel się