Łzy szczęścia i "Viva Espana" na ulicach Madrytu

kris, reuters
29.06.2008 , aktualizacja: 30.06.2008 00:02
A A A Drukuj
Fot. Paul White AP
Po ostatnim gwizdku finałowego meczu Euro Hiszpania oszalała. Tłumy kibiców wybiegły na ulice Madrytu, by razem świętować pierwszy od 44 lat tytuł mistrzowski.
Jak Hiszpania wydarła tytuł pazurami - relacja

Hiszpańska prasa - Królowie Europy

- Płaczę ze szczęścia, czekaliśmy na to 44 lata - wydusił z siebie Hector, który mecz oglądał w jednym z madryckim barów. - Udowodniliśmy wszystkim, że potrafimy tego dokonać. Ten triumf poniesie nasz kraj!

Szczęśliwi Hiszpanie wybiegli na ulice by świętować zwycięstwo nad Niemcami i pierwszy od 44 lat tytuł mistrza Europy. W gorący, letni wieczór fani umalowani w czerwono-żółte barwy i ubrani w reprezentacyjne koszulki krzyczeli głośno: Viva Espana!". Fiesta się rozpoczęła.

- Nie mogę w to uwierzyć! Oni naprawdę na to zasłużyli! - krzyczała Eva Lumbares, nauczycielka z Madrytu. Po końcowym gwizdku wybiegła ze swojego mieszkania i dołączyła do celebrujących kibiców. W akompaniamencie samochodowych klaksonów i na tle powiewających flag Eva oglądała pokaz sztucznych ogni na cześć nowych mistrzów Europy.

Tysiące kibiców zebrało się na Plaza Colon, w centrum Madrytu, gdzie na wielkim telebimie Hiszpanie oglądali triumf swojej reprezentacji. Mistrzowska feta będzie trwała do rana.

"Hiszpanie wreszcie przełamali kompleksy"

Podziel się