"Hiszpanie wreszcie przełamali kompleksy" - Trzeciak zawsze sławił ich piłkę

not. mac
29.06.2008 , aktualizacja: 29.06.2008 23:17
A A A Drukuj
Fernando Torres i Andres Iniesta Fot. Michael Probst AP Fernando Torres i Andres Iniesta
Hiszpanie są zapatrzeni w futbol. Dla nich piłka musi być płynna, efektowna. Teraz pokazali, że potrafią być także skuteczni - mówi Sport.pl kochający hiszpański futbol Mirosław Trzeciak, przez wiele lat grający i pracujący w klubach hiszpańskich.
Mirosław Trzeciak, dyrektor sportowy Legii, były gracz hiszpańskiej Osasuny Pampeluna:

Hiszpanie byli zdecydowanie najlepszym zespołem na tych mistrzostwach. Radzili sobie nie tylko, kiedy przeważali, ale także kiedy mieli problemy. Mieli nie tylko klasowych piłkarzy podstawowego składu, ale też zdecydowanie najlepszych rezerwowych.

Tymi mistrzostwami Hiszpanie nareszcie się spełnili. Mieli sukcesy w futbolu juniorskim, młodzieżowym, jednak w seniorskim nie mieli i to był ich kompleks. Wreszcie się uwolnili.

Oni są zapatrzeni w futbol. Dla nich piłka musi być płynna, efektowna. Teraz pokazali, że potrafią być także skuteczni. Znając ich system szkolenia nie dziwię się, że w finale grali tacy zawodnicy jak Silva, Xavi czy Inesta. W Hiszpanii nie patrzą na warunki fizyczne, tylko kto jak gra w piłkę. Tacy gracze są konsekwentnie prowadzeni i tylko tam mogą dotrzeć do szczytu. W innych krajach dawno by zaginęli.

Zawsze twierdziłem, że Hiszpanie mają najbardziej utalentowanych piłkarzy w Europie. I w końcu to potwierdzili.

Podziel się