Lizarazu za odejściem Domenecha

dsz, PAP
24.06.2008 , aktualizacja: 24.06.2008 18:02
A A A Drukuj
Raymond Domenech nie jest jedynym, który ponosi winę za odpadnięcie Francji w fazie grupowej mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii, ale jako trener jest odpowiedzialny za drużynę, dlatego powinien podać się do dymisji - stwierdził były piłkarz "Trójkolorowych" mistrz świata z 1998 roku Bixente Lizarazu.
Lizarazou (z lewej) w główkowym pojedynku z Angelosem Charisteasem
Fot. Lionel Cironneau / AP
Lizarazou (z lewej) w główkowym pojedynku z Angelosem Charisteasem
- Uważam, że jego miejsce powinien zająć Didier Deschamps. Nie mówię tego, bo był moim kolegą z kadry, a dlatego, ponieważ był wspaniałym sportowcem i na pewno sobie świetnie poradzi - dodał 38-letni obrońca.

3 lipca ma zebrać się zarząd Francuskiego Związku Piłki Nożnej, by podjąć decyzję co dalej z Domenechem.

- Warto pójść śladem innych krajów i na posadę selekcjonera powołać kogoś młodego. Spójrzmy na Niemców (Joachim Loew, 48 lat), czy Chorwatów (Slaven Bilic, 39 lat) - podpowiedział były zawodnik Bayernu Monachium.

W przeciwieństwie do Lizarazu, pomocnik Frank Ribery wstawił się za obecnym trenerem.

- Domenech nie może odejść, ma pewną myśl szkoleniową i mam nadzieję, że dostanie szansę, by ją kontynuować - stwierdził.

Francja odpadła w fazie grupowej Euro 2008. Najpierw bezbramkowo zremisowała z Rumunią, by potem ulec Holandii (1:4) i Włochom (0:2).

Podziel się