Trener Czechów: To niewiarygodne. Długo tego nie zapomnę...

pp, PAP
16.06.2008 , aktualizacja: 16.06.2008 10:04
A A A Drukuj
Po dramatycznym meczu Czech z Turkami obaj trenerzy, jak i piłkarze nie mogli długo dojść do siebie. Na konferencji prasowej selekcjonerzy nie ukrywali emocji.
Turcja - Czechy 3:2. Dwie minuty klęski Czecha i Czechów

Trener Turcji Fatih Terim: Gratuluję moim piłkarzom wspaniałego występu. Ponownie padało w naszym meczu i ponownie było to dla nas szczęśliwe. Przesyłam pozdrowienia dla całej Turcji. Niech ludzie wyjdą na ulicę i cieszą się z naszego sukcesu. Moi piłkarze też będą dzisiaj świętować, zasłużyli na to.

Trener Czech Karel Brueckner: To niewiarygodne przegrać ten mecz. Przecież na cztery minuty przed końcem prowadziliśmy 2:1! Strata dwóch bramek w końcówce jest dla mnie niewyobrażalna. Problem polegał na tym, że nie potrafiliśmy przejąć inicjatywy i niepotrzebnie cofnęliśmy się do obrony. Trzecia bramka dla Turcji to już była katastrofa, nie potrafię tego wyjaśnić. Bardzo długo jej nie zapomnę.

Kapitan Czech Tomas Ujfalusi: Wszystko co musieliśmy zrobić, to utrzymać prowadzenie do końca meczu i awansować. Nie zrobiliśmy tego. Gdy Turcy strzelili pierwszą bramkę, zagraliśmy zbyt defensywnie. Przepraszam, powinniśmy wygrać to spotkanie.

Mistrzostwa Europy w BetClick.com. Darmowa rejestracja, oferta bez ryzyka.
Sprawdź szczegóły tutaj - reklama


Podziel się