Cristiano Ronaldo: Nie jesteśmy faworytem Euro
11.06.2008
, aktualizacja: 11.06.2008 21:32
Cieszę się, że mogłem kolejny raz zagrać przeciwko Petrowi Cechowi, to wyśmienity zawodnik. Mimo wszystko nie uważam, byśmy byli faworytem turnieju, ale pokazaliśmy, że mamy bardzo dobry zespół - powiedział Cristiano Ronaldo po meczu z Czechami
Cristiano Ronaldo:
Zagraliśmy zespołowo i to przyniosło odpowiedni efekt. Czesi rozegrali bardzo dobre spotkanie, ale my wykorzystaliśmy sytuacje, które zdołaliśmy sobie stworzyć. Moje trafienie było ważne, przede wszystkim dlatego, że dało pieniądze Czerwonemu Krzyżowi (UEFA płaci 4 000 euro na rzecz Czerwonego Krzyża za każdego gola strzelonego w Euro 2008). Cieszę się, że mogłem kolejny raz zagrać przeciwko Petrowi Cechowi, to wyśmienity zawodnik. Mimo wszystko nie uważam, byśmy byli faworytem turnieju, ale pokazaliśmy, że mamy bardzo dobry zespół.
Luiz Felipe Scolari (trener Portugalii):
Jestem pod wrażeniem tego w jaki sposób zaprezentowali się moi zawodnicy. Mecz był bardzo ostry, żaden z piłkarzy nie odstawił nogi. Wynik jest potwierdzeniem tego, że jesteśmy dobrze przygotowani. Zapewniliśmy sobie ćwierćfinale, ale chcemy zajść znacznie dalej.
Karel Brueckner (trener Czech):
Wynik nie jest odzwierciedleniem przebiegu spotkania. Było wiele momentów, w których udowodniliśmy, że umiemy grać w piłkę. Stworzyliśmy sobie znacznie więcej okazji do zdobycia bramki niż w sobotniej konfrontacji ze Szwajcarią. Portugalczycy zdominowali w sumie 10-15 minut spotkania i to im wystarczyło. W ofensywie zagrali perfekcyjnie. Pozostajemy w grze, przed nami trzeci mecz, który zadecyduje o wszystkim.
Zagraliśmy zespołowo i to przyniosło odpowiedni efekt. Czesi rozegrali bardzo dobre spotkanie, ale my wykorzystaliśmy sytuacje, które zdołaliśmy sobie stworzyć. Moje trafienie było ważne, przede wszystkim dlatego, że dało pieniądze Czerwonemu Krzyżowi (UEFA płaci 4 000 euro na rzecz Czerwonego Krzyża za każdego gola strzelonego w Euro 2008). Cieszę się, że mogłem kolejny raz zagrać przeciwko Petrowi Cechowi, to wyśmienity zawodnik. Mimo wszystko nie uważam, byśmy byli faworytem turnieju, ale pokazaliśmy, że mamy bardzo dobry zespół.
Luiz Felipe Scolari (trener Portugalii):
Jestem pod wrażeniem tego w jaki sposób zaprezentowali się moi zawodnicy. Mecz był bardzo ostry, żaden z piłkarzy nie odstawił nogi. Wynik jest potwierdzeniem tego, że jesteśmy dobrze przygotowani. Zapewniliśmy sobie ćwierćfinale, ale chcemy zajść znacznie dalej.
Karel Brueckner (trener Czech):
Wynik nie jest odzwierciedleniem przebiegu spotkania. Było wiele momentów, w których udowodniliśmy, że umiemy grać w piłkę. Stworzyliśmy sobie znacznie więcej okazji do zdobycia bramki niż w sobotniej konfrontacji ze Szwajcarią. Portugalczycy zdominowali w sumie 10-15 minut spotkania i to im wystarczyło. W ofensywie zagrali perfekcyjnie. Pozostajemy w grze, przed nami trzeci mecz, który zadecyduje o wszystkim.

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja




