Chorwacka prasa: szok, katastrofa, niewiarygodne...
21.06.2008
, aktualizacja: 21.06.2008 16:15
Szok, katastrofa, niewiarygodne, to jedne z najczęściej powtarzanych słów przez chorwackich piłkarzy po porażce z Turcją (rzuty karne 1:3, po dogrywce 1:1) w ćwierćfinale mistrzostw Europy w Wiedniu.
Zamieszki w Bośni po meczu Chorwatów »
"Futbol nie jest sprawiedliwy, Turcy grają dalej" »
Chorwaci prowadzili po bramce Ivana Klasnicia w 119. minucie. W ostatnich sekundach dogrywki do remisu doprowadził Semih Senturk. "Jedenastki" lepiej wykonywali Turcy.
Nie trudno zgadnąć, jakie są opinie samych zawodników i chorwackich dziennikarzy. Nikt nie może pogodzić się z przegraną. - Po świetnej postawie w rozgrywkach grupowych wszyscy liczyli, że półfinał Euro, to minimum, jakie osiągnie zespół Slavena Bilicia - powiedział w rozmowie z selekcjoner kobiecej reprezentacji Chorwacji kobiet w tenisie stołowym Neven Cegnar.
"Kto jest winny? Fatalna 122. minuta" - napisał dziennik "Jutarnji list". Gazeta "Novi List" relację z piątkowego spotkania opatrzyła dobitnym tytułem "Chorwacka tragedia", zaś "24sata" - "Jakie nieszczęście". Z kolei "Vjesnik" przyznaje: "Sekundy dzieliły Chorwację od triumfu".
Teksty w sobotniej prasie opatrzone są wieloma zdjęciami, na których zawodników pociesza nie tylko trener Bilić, ale i... włoski sędzia Roberto Rosetti. Chorwaccy piłkarze są załamani i dali temu wyraz na łamach gazet: - Przegraliśmy w najgorszy sposób, w jaki mogliśmy. Rozczarowanie jest ogromne - powiedział środkowy pomocnik Luka Modrić, a bramkarz Stipe Pletikosa krótko stwierdził: "Katastrofa". Z kolei rezerwowy obrońca Dario Simić mówił: - Jesteśmy w szoku. Już widzieliśmy się w półfinale. Byliśmy bliżsi wygranej. Środkowy defensor Josip Simunić stwierdził: - Los nam nie dał wygrać... Jestem bardzo rozczarowany, bowiem to jeden z najcięższych dni w mojej piłkarskiej karierze.
Strzelec gola dla Chorwacji - Klasnić, który w 97. minucie zastąpił Ivicę Olicia, powiedział: - Piłka nożna jest nieprzewidywalna. Graliśmy dobrze, stwarzaliśmy sytuacje bramkowe, a karne są ruletką. Natomiast kapitan drużyny Niko Kovac dodał: - Możemy być dumni z siebie, ze swojej postawy na boisku, a chorwacki naród pokazał jak kocha futbol. Najtragiczniejsze i niewiarygodne jest to, że odpadamy z mistrzostw Europy bez porażki.
Turcja w półfinale! Wielki dramat Chorwatów! »
"Futbol nie jest sprawiedliwy, Turcy grają dalej" »
Chorwaci prowadzili po bramce Ivana Klasnicia w 119. minucie. W ostatnich sekundach dogrywki do remisu doprowadził Semih Senturk. "Jedenastki" lepiej wykonywali Turcy.
Nie trudno zgadnąć, jakie są opinie samych zawodników i chorwackich dziennikarzy. Nikt nie może pogodzić się z przegraną. - Po świetnej postawie w rozgrywkach grupowych wszyscy liczyli, że półfinał Euro, to minimum, jakie osiągnie zespół Slavena Bilicia - powiedział w rozmowie z selekcjoner kobiecej reprezentacji Chorwacji kobiet w tenisie stołowym Neven Cegnar.
"Kto jest winny? Fatalna 122. minuta" - napisał dziennik "Jutarnji list". Gazeta "Novi List" relację z piątkowego spotkania opatrzyła dobitnym tytułem "Chorwacka tragedia", zaś "24sata" - "Jakie nieszczęście". Z kolei "Vjesnik" przyznaje: "Sekundy dzieliły Chorwację od triumfu".
Teksty w sobotniej prasie opatrzone są wieloma zdjęciami, na których zawodników pociesza nie tylko trener Bilić, ale i... włoski sędzia Roberto Rosetti. Chorwaccy piłkarze są załamani i dali temu wyraz na łamach gazet: - Przegraliśmy w najgorszy sposób, w jaki mogliśmy. Rozczarowanie jest ogromne - powiedział środkowy pomocnik Luka Modrić, a bramkarz Stipe Pletikosa krótko stwierdził: "Katastrofa". Z kolei rezerwowy obrońca Dario Simić mówił: - Jesteśmy w szoku. Już widzieliśmy się w półfinale. Byliśmy bliżsi wygranej. Środkowy defensor Josip Simunić stwierdził: - Los nam nie dał wygrać... Jestem bardzo rozczarowany, bowiem to jeden z najcięższych dni w mojej piłkarskiej karierze.
Strzelec gola dla Chorwacji - Klasnić, który w 97. minucie zastąpił Ivicę Olicia, powiedział: - Piłka nożna jest nieprzewidywalna. Graliśmy dobrze, stwarzaliśmy sytuacje bramkowe, a karne są ruletką. Natomiast kapitan drużyny Niko Kovac dodał: - Możemy być dumni z siebie, ze swojej postawy na boisku, a chorwacki naród pokazał jak kocha futbol. Najtragiczniejsze i niewiarygodne jest to, że odpadamy z mistrzostw Europy bez porażki.
Turcja w półfinale! Wielki dramat Chorwatów! »
-
Mi tam nie szkoda...
ptr0
21.06.08, 16:48
Mam ich gdzieś, chociaż oczywiście milej by było jakby Niemcy przepieprzyli. »
-
nie szkoda mi Chorwatów, trafiła kosa na kamień
tsoprano
21.06.08, 18:50
chwalili się, że niby są najlepsi technicznie w Europie, że ich rezerwowy składjest i tak mocniejszy od najmocniejszego składu Polaków i to się zemściło.»

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja




