Chorwaci na wyprzedaży
20.06.2008
, aktualizacja: 20.06.2008 14:22
Chorwaci jeszcze nie zdążyli awansować do półfinału, a już jej piłkarze stają się najbardziej rozchwytywaną nacją na Euro 2008.
W Wiedniu zapowiada się gorąca noc »
Premierzy Turcji, Chorwacji i kanclerz Austrii na piątkowym meczu »
Reżyser gry Luka Modrić jeszcze przed rozpoczęciem turnieju podpisał kontrakt z londyńskim Tottenhamem. Reszta prezesów wielkich klubów nie chce się obudzić z ręką w nocniku po turnieju, gdy cena potencjalnych mistrzów Europy podskoczy do góry kilkakrotnie. Dlatego rezydencję reprezentacji w Bad Tazmandorf i telefony piłkarzy atakują agenci, doradcy, przedstawiciele klubów.
23-letni pomocnik Portsmouth, Niko Kranjczar zdążył już odmówić AS Monaco, bo choć "Monte Carlo to wspaniałe miejsce na ziemi", to jednak woli silniejszą ligę od francuskiej. Syn poprzedniego trenera reprezentacji ma ofertę z AS Roma.
Obrońcą Josipem Szimuniciem interesuje się Celtic Glasgow. Klub Artura Boruca zaoferował Herthcie Berlin za urodzonego w Australii Chorwata 3,5 mln funtów. W kolejce stoją też dwa kluby Premier League - Portsmouth i Everton. Według "La Gazzetta dello Sport" aż cztery kluby Serie A interesują się Ivanem Rakiticiem. Potwierdza to jego szwajcarski agent, Max Urscheler (Rakitić urodził się i wychował w Szwajcarii). Jednym z nich miałby być Juventus. Nie zdradza jakie jeszcze, ale klub Chorwata Schalke otrzymał oferty od 4 do 8 mln euro. A Rafael Benitez chciałby go w Liverpoolu.
HSV ogłosił, że nie będzie zatrzymywał na siłę napastnika Ivicy Olicia, którego gol pogrążył Niemcy w meczu grupowym (21 bramek w 38 meczach Bundesligi). Agent piłkarza Gordon Stipić zdradził, że negocjuje z Newcastle Utd i Manchester City. Z kolei bardzo ofensywnym lewym obrońcą Danijelem Pranjiciem interesuje się Tottenham. Nowego klubu szuka strzelec zwycięskiego gola z Polską Ivan Klasnić, który pozwał do sądu lekarzy Werderu Brema za nie wykrycie choroby nerek, która doprowadziła do przeszczepu. Główni zainteresowani to Aston Villa i Wigan.
Co na to trener Slaven Bilić? Czy nie martwi się, że bajeczne oferty zawrócą jego piłkarzom w głowach i zdekoncentrują przed ćwierćfinałem z Turcją? Nic z tych rzeczy, Bilicia cieszy to zainteresowanie. - To naturalna sprawa, bo przecież grają na takim poziomie, że głupiec nie wykorzystałby okazji. Wiem, że pewnie rozmawiają z różnymi agentami. Nie przy mnie, bo na to nie pozwalam, ale zapewne w swoich pokojach. Bo co na nich spojrzę, to głupio się uśmiechają - mówi były zawodnik West Hamu i Evertonu. - Ale to odpowiedzialni chłopcy. Wiedzą, po co tu przyjechaliśmy i o co walczymy. Każdy zostawił sporo zdrowia, żeby tutaj się znaleźć. Wiedzą, że im więcej osiągną, tym szybciej potoczy się ich kariera. Jestem więc spokojny, że przyszłe transfery nie przesłonią im celu, którego jesteśmy tak blisko - dodaje.
Na pytanie, ile sam dostał ofert prowadzenia czołowych klubów Europy, tylko się uśmiecha i grozi palcem.
Slaven Bilić: Idzie dobrze i niech tak zostanie »
Premierzy Turcji, Chorwacji i kanclerz Austrii na piątkowym meczu »
Reżyser gry Luka Modrić jeszcze przed rozpoczęciem turnieju podpisał kontrakt z londyńskim Tottenhamem. Reszta prezesów wielkich klubów nie chce się obudzić z ręką w nocniku po turnieju, gdy cena potencjalnych mistrzów Europy podskoczy do góry kilkakrotnie. Dlatego rezydencję reprezentacji w Bad Tazmandorf i telefony piłkarzy atakują agenci, doradcy, przedstawiciele klubów.
23-letni pomocnik Portsmouth, Niko Kranjczar zdążył już odmówić AS Monaco, bo choć "Monte Carlo to wspaniałe miejsce na ziemi", to jednak woli silniejszą ligę od francuskiej. Syn poprzedniego trenera reprezentacji ma ofertę z AS Roma.
Obrońcą Josipem Szimuniciem interesuje się Celtic Glasgow. Klub Artura Boruca zaoferował Herthcie Berlin za urodzonego w Australii Chorwata 3,5 mln funtów. W kolejce stoją też dwa kluby Premier League - Portsmouth i Everton. Według "La Gazzetta dello Sport" aż cztery kluby Serie A interesują się Ivanem Rakiticiem. Potwierdza to jego szwajcarski agent, Max Urscheler (Rakitić urodził się i wychował w Szwajcarii). Jednym z nich miałby być Juventus. Nie zdradza jakie jeszcze, ale klub Chorwata Schalke otrzymał oferty od 4 do 8 mln euro. A Rafael Benitez chciałby go w Liverpoolu.
HSV ogłosił, że nie będzie zatrzymywał na siłę napastnika Ivicy Olicia, którego gol pogrążył Niemcy w meczu grupowym (21 bramek w 38 meczach Bundesligi). Agent piłkarza Gordon Stipić zdradził, że negocjuje z Newcastle Utd i Manchester City. Z kolei bardzo ofensywnym lewym obrońcą Danijelem Pranjiciem interesuje się Tottenham. Nowego klubu szuka strzelec zwycięskiego gola z Polską Ivan Klasnić, który pozwał do sądu lekarzy Werderu Brema za nie wykrycie choroby nerek, która doprowadziła do przeszczepu. Główni zainteresowani to Aston Villa i Wigan.
Co na to trener Slaven Bilić? Czy nie martwi się, że bajeczne oferty zawrócą jego piłkarzom w głowach i zdekoncentrują przed ćwierćfinałem z Turcją? Nic z tych rzeczy, Bilicia cieszy to zainteresowanie. - To naturalna sprawa, bo przecież grają na takim poziomie, że głupiec nie wykorzystałby okazji. Wiem, że pewnie rozmawiają z różnymi agentami. Nie przy mnie, bo na to nie pozwalam, ale zapewne w swoich pokojach. Bo co na nich spojrzę, to głupio się uśmiechają - mówi były zawodnik West Hamu i Evertonu. - Ale to odpowiedzialni chłopcy. Wiedzą, po co tu przyjechaliśmy i o co walczymy. Każdy zostawił sporo zdrowia, żeby tutaj się znaleźć. Wiedzą, że im więcej osiągną, tym szybciej potoczy się ich kariera. Jestem więc spokojny, że przyszłe transfery nie przesłonią im celu, którego jesteśmy tak blisko - dodaje.
Na pytanie, ile sam dostał ofert prowadzenia czołowych klubów Europy, tylko się uśmiecha i grozi palcem.
Slaven Bilić: Idzie dobrze i niech tak zostanie »
-
Re: Chorwaci na wyprzedaży
pynky
20.06.08, 15:42
no to ladnie pewnie spora czesc z tego sie sprawdzo, a my mamy boruca za 20mlneuro prawda gazeto?»

Czechy
Portugalia
Szwajcaria
Turcja
Austria
Chorwacja
Niemcy
Francja
Holandia
Rumunia
Włochy
Grecja
Hiszpania
Rosja
Szwecja




