Austria po Euro: na obozy przyjechało ponad 100 klubów!

Andrzej Grupa, Grosspetersdorf
06.07.2008 , aktualizacja: 06.07.2008 17:46
A A A Drukuj
Fot. Mateusz Skwarczek / AG
Austriacy chwalą się, że nawet po zakończeniu Euro nadal mogą oglądać gwiazdy turnieju. W lipcu na obozy przygotowawcze przyjeżdża tu ponad sto zespołów nie tylko z Europy, ale i ze świata.
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Całe Euro 2012 w Polsce - co by to oznaczało?

Miecugow: Możemy to Euro zorganizować sami

Piątkowy dziennik "Kurier" poświęcił dwie strony informacjom, kto i kiedy będzie trenował w Austrii. Wymienił 51 ekip - od czołowych klubów europejskich (Real Madryt, Arsenal Londyn), przez mocne i solidne (Feyenoord Rotterdam, Aston Villa, Werder Brema, Palermo, Olympiakos Pireus), średniaków (Antalyaspor, Żylina, Dyskobolia Grodzisk), po egzotyczne (irański Rah Ahan Teheran, reprezentacja Bahrajnu). Patrząc jednak, ile klubów pominięto (w tym m.in. z polskich drużyn Wisłę Kraków, Górnika Zabrze i Lecha Poznań), można śmiało stwierdzić, że tych ekip jest co najmniej dwa razy więcej.

Dlaczego wszystkie te kluby przyjeżdżają latem do Austrii? - Bo tu jest specyficzny mikroklimat, sprzyja przygotowaniom. Podobny jest na Słowacji, ale tam nie ma ośrodków - mówi trener Lecha Franciszek Smuda.

"Déja-vu - gwiazdy Euro znów w domu" - głosi "Kurier" i wymienia: Iker Casillas, Sergio Ramos, Ruud van Nistelrooy, Arjen Robben i Wesley Sneijder przyjadą do Irdning z Realem Madryt. Dla austriackich kibiców świętem ma być jedyny mecz Hiszpanów podczas obozu - 27 lipca ze świętującym stulecie LASK Linz. Rezerwowy napastnik mistrzów Europy Hiszpanów Daniel Guiza wróci do Austrii ze swoją Mallorcą, zaś wicemistrzów Niemców reprezentować będą choćby Jens Lehmann i Mario Gomez (obaj z VfB Stuttgart), Kevin Kuranyi (Schalke 04 Gelsenkirchen) czy Per Mertesacker (Werder Brema). Z Arsenalem w Bad Waltersdorf (tu, gdzie przebywa obecnie Wisła, a niedawno w trakcie Euro mieszkała reprezentacja Polski) trenować będą Cesc Fabregas, Philippe Senderos czy Robin van Persie.

Polscy reprezentanci tak licznie przebywać tu nie będą - Wojciech Łobodziński z Wisły, Rafał Murawski z Lecha, Michał Pazdan i Tomasz Zahorski z Górnika. Dodajmy jeszcze Michała Żewłakowa, którego Olympiakos Pireus przez ponad dwa tygodnie przebywa w Seefeld, Łukasza Fabiańskiego z Arsenalem, Łukasza Piszczka (Hertha Berlin będzie od poniedziałku w Stegersbach) i Jacka Krzynówka (Wolfsburg przyjeżdża do Flachau pod koniec lipca).

Podziel się