Żurawski: Trzeba drugi raz przejść do historiiPolsat pokaże całe Euro!Nadzieję selekcjonera podzielają kibice reprezentacji, dlatego zgrupowanie w Donaueschingen to sprawa narodowa. Co się na nim dzieje? To tajemnica strzeżona pilnie przez zastępy ochroniarzy odcinających piłkarzy od świata.
Pierwszy poważny trening kadrowicze mieli dopiero we wtorek wieczorem. Wcześniej Leo zarządził rozruch i wycieczkę rowerową. Według zapowiedzi zajęcia mają być zindywidualizowane, uwzględniające formę fizyczną. Po to właśnie specjalnie na zgrupowanie do sztabu kadry dołączył fizjolog Mike Lindemann. Leo tłumaczy, że Jacek Bąk, który skończył sezon kilka tygodni temu, potrzebuje innych treningów niż Radosław Majewski, który w tym sezonie zagrał aż 48 meczów, ostatni w sobotę.
Beenhakker zapowiada niespodzianki w przygotowaniach. To właśnie one mają sprawić, że po spędzeniu ze sobą kilku tygodni kadrowicze nie będą mieli dość wszystkiego i siebie nawzajem. Co jest rozrywką graczy? - W wolnym czasie gram na playstation i przeglądam internet. Z telefonami jest ciężko, bo mamy bardzo słaby zasięg - opowiadał we wtorek 22-letni Majewski. - Beenhakker obiecał, że dostaniemy też pewnego dnia wychodne do miasta, ale jeszcze nie wiemy kiedy - dodał Jacek Bąk, który na pewno nie wybierze się do dyskoteki, bo w takim miasteczku jak Donaueschingen niczego wielkiego po dyskotece się nie spodziewa.
Zgrupowanie dopiero się rozkręca. Dlatego Beenhakker zwolnił z pierwszych czterech dni kilku kluczowych graczy, w tym Ebiego Smolarka, by mógł wypełnić obowiązki wobec sponsorów. W piątek kadra będzie w komplecie, zagra sparing ze szwajcarskim drugoligowcem, a w następnym tygodniu mecze towarzyskie z Albanią i Macedonią. - Mamy tu idealne warunki, by przygotować się do mistrzostw. Musimy się zintegrować, dotrzeć. Długo się przecież nie widzieliśmy - bronił decyzji o utworzeniu z hotelu fortu Knox Żurawski.
O tym, które metody - polskie czy niemieckie - były lepsze, dowiemy się 8 czerwca w Klagenfurcie. - Z Niemcami można wygrać, ale trzeba zagrać lepiej niż z Portugalią w Chorzowie - ocenił Żurawski.
Chcesz wiedzieć więcej o Euro 2008?! Tylko u nas takie statystyki! Zobacz!