Sport.pl

El. MŚ. Dlaczego Henry oszukał?

- Oszukał odruchowo? Na wpół świadomie? W malignie działał? Czy żądalibyśmy zbyt wiele, gdybyśmy oczekiwali, że się przyzna? - zastanawia się na blogu dziennikarz "Gazety Wyborczej" Rafał Stec.
Zobacz rękę Henry'ego na Z czuba.tv »

- Mnie interesuje wielki sportowiec Thierry Henry, który oszukał, by wygrać jeszcze jeden mecz. Był już mistrzem świata, był mistrzem Europy, wygrywał Ligę Mistrzów, wygrywał najsilniejsze ligi - angielską i hiszpańską, bawił się futbolem w dwóch zjawiskowych drużynach - Arsenalu i Barcelonie. Dorobkiem bije Messiego i Ronaldo razem wziętych, nie znajdziecie wśród aktywnych piłkarzy kogoś, kto dostałby od futbolu więcej - pisze na blogu Rafał Stec. »

A jednak Henry tak bardzo chciał wygrać jeszcze raz, że oszukał. Na oczach, jak szacuję, dziesiątek milionów widzów. Nie on pierwszy, nie on ostatni.

Oszustwo Thierry'ego Henry'ego  »

- Oszukał odruchowo? Na wpół świadomie? W malignie działał? Czy żądalibyśmy zbyt wiele, gdybyśmy oczekiwali, że się przyzna? Jaki odsetek Francuzów - gdybyśmy przeprowadzili sondaże, które służą dziś za skarbnicę wiedzy niepodważalnej - poparłby Henry'ego, gdyby Henry się zreflektował i poprosił sędziego o anulowanie gola? Ilu kolegów z drużyny nie zgłaszałoby pretensji? - pisze dziennikarz "Gazety Wyborczej".

Cały wpis na temat Henry'ego na blogu Rafała Steca »