Samotność Małysza

Rafał Stec
26.03.2007 , aktualizacja: 26.03.2007 00:02
A A A Drukuj

Jesteśmy narodem wybranym. Jedni wyssali to z mlekiem Matki Polki, inni tylko przeczuwali, jeszcze inni wyczytali u romantycznych wieszczy, ale generalnie sporu nigdy nie było: DNA Polaka nie jest DNA zwykłego śmiertelnika.

Zasługa Adama Małysza polegała na tym, że naszą wyjątkowość niezbicie udowodnił. Dzięki niemu mogliśmy ją wykrzyczeć reszcie świata, a reszta świata musiała poprzestać na rozdziawieniu gęby, bo argumentacji wywiedzionej ze skoków narciarskich, czyli pułapów podniebnych, obalić się nie da. Co tam piłka nożna, lekkoatletyka czy boks. Kopać, biegać i lać po twarzy potrafi, lepiej lub gorzej, każdy. Podfruwanie na nartach jest dla wybrańców, a jeśli ktoś podfruwa najwyżej i najdalej, staje się wybrańcem pośród wybrańców....


pozostało 90% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się