Sport.pl

Asseco Resovia gra dziś w Częstochowie o trzy punkty

ml, ti
15.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 16:41
A A A Drukuj
Mecz Asseco Resovia - Tytan AZS Częstochowa Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta Mecz Asseco Resovia - Tytan AZS Częstochowa
W 15. kolejce PlusLigi siatkarze Asseco Resovii zmierzą się w Częstochowie z miejscowym Tytanem AZS-em. Będzie to szczególny mecz dla Piotra Nowakowskiego i Michała Mieszko Gogola, a dla całego zespołu okazja do rewanżu za porażkę w pierwszej rundzie w Rzeszowie.
Nowakowski i Gogol latem przenieśli się z Częstochowy do Rzeszowa. Pierwszy to środkowy bloku, drugi w AZS-ie był drugim trenerem. W Asseco Resovii odpowiada za rozpracowywanie rywali. Teraz obaj po raz pierwszy wrócą do hali Polonia. Jednak już nie w barwach akademików. - W Częstochowie spędziłem pięć lat i miło będzie znów zagrać w hali Polonia. Fajnie będzie spotkać kolegów z którymi się tam grało - mówi Nowakowski, dodając, że mimo tego, że serce mocniej zabije, to jednak pojedynek potraktuje jak każdy inny: - Podejdę do tego meczu jak do każdego czyli maksymalnie skoncentrowany. Zostawię wszystko co najlepsze na boisku, żeby wygrać za trzy punkty.

A punkty resoviakom są niezwykle potrzebne. W tabeli zajmują czwarte miejsce i tylko gorszym stosunkiem setów ustępują Delekcie Bydgoszcz. Tuż za nimi jest z kolei Jastrzębski Węgiel, mający na koncie tyle samo punktów. A wciąż jeszcze rzeszowianie mogą powalczyć o pozycję wicelidera, bowiem do Zaksy Kędzierzyn-Koźle tracą tylko trzy "oczka". Warunek jest jeden, muszą wygrać w Częstochowie za trzy punkty. - Nie można sobie już pozwolić na gubienie punktów, bo ścisk w czołówce jest spory. Każda strata będzie owocowała spadkiem w tabeli - stwierdza z kolei Wojciech Grzyb, środkowy rzeszowian.

W meczu pierwszej rundy w Rzeszowie 3:1 wygrał AZS, co było sporą niespodzianką. - Pamiętamy o tym i mam nadzieję, że jeśli i tym razem otworzy się przed nami szansa, to ją wykorzystamy - zapowiada Krzysztof Gierczyński, przyjmujący Tytana, były zawodnik Asseco Resovii i dodaje: - Udowodniliśmy już w tym sezonie, że jesteśmy w stanie sprawiać niespodzianki i w środę o taką też powalczymy.

Początek spotkania w środę o godz. 19. Z rzeszowską ekipą do Częstochowy udał się już kapitan resoviaków Olieg Achrem, któremu przed tygodniem, w meczu Pucharu CEV odnowiła się kontuzja pleców. Uraz na szczęście okazał się niegroźny i przyjmujący od poniedziałku wrócił do treningów.

Pary 15. kolejki PlusLigi:

Tytan AZS Częstochowa - Asseco Resovia, Indykpol AZS Olsztyn - Trefl Gdańsk, Jastrzębski Węgiel - Fart Kielce, Delecta Bydgoszcz - PGE Skra Bełchatów, AZS Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Przypuszczalne składy:

Tytan AZS: Drzyzga, Gierczyński, Wiśniewski, Janeczek, Murek, Sobala oraz Stańczak (libero)

Asseco Resovia: Dobrowolski, Lotman, Grzyb, Grozer, Bojić, Nowakowski oraz Ignaczak (libero)

Zobacz więcej na temat:

Podziel się