Sport.pl

Szkoleniowiec Stali zrezygnował z testowania zawodników

tb
10.02.2012 , aktualizacja: 10.02.2012 14:33
A A A Drukuj
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Obrońca i pomocnik, którzy mieli być testowani w sobotnim sparingu w drużynie Stali Stalowa Wola ze Stalą Sandeco Rzeszów ostatecznie nie przyjadą na mecz kontrolny do Dębicy.
- Obrońcę Pogoni Staszów, którego mi polecono [Krzysztof Syty - przyp. red.] okazał się nie lewym obrońcą, a stoperem. A pomocnik Czarnych Jasło [Hubert Wardęga - przyp. red.] ma podpisany kontrakt z tą drużyną więc nie jesteśmy na tą chwilę nim zainteresowani - tłumaczy trener stalowowolskiego zespołu, który cały czas szuka kogoś na lewą stronę obrony. - Jeżeli nikogo nie znajdziemy, to być może zdecyduję się wystawiać na tej pozycji Tomasza Demusiaka. W ostatnim sparingu zagrał na tej pozycji i wypadł całkiem nieźle - dodaje Kalita.

Blisko podpisania umowy ze Stalówką jest z kolei 18-letni napastnik Robert Widz. Piłkarz SMS-u Kraków bardzo dobrze zaprezentował się w ostatnim sparingu z Partyzantem Targowiska (2:0) i obecnie działacze piłkarskiej spółki akcyjnej Stali prowadzą rozmowy z krakowskim klubem w celu pozyskania zawodnika.

Mecz pomiędzy Stalą Stalowa Wola a Stalą Sandeco Rzeszów rozpocznie się o godz. 12.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się