Fot. Krzysztof Koch / Agencja GazetaAsseco Resovia Rzeszów, po złotym secie, pokonała w meczu rewanżowym rundy Challenge Pucharu CEV Fenerbahce Stambuł 3:1
W rewanżowym spotkaniu Challenge Round Pucharu CEV Asseco Resovia pokonała Fenerbahce Stambuł 3:1 i doprowadziła do "złotego seta", którego podopieczni Andrzeja Kowala wygrali 15:12. Rozczarowania z porażki nie krył trener Turków Daniel Castellani, który stwierdził, że o wyniku zadecydowały końcówki setów.
- Mecz był bardzo zacięty i praktycznie w każdym secie rozstrzygnął się dopiero w końcówce. Nie mogę mieć zastrzeżeń do swoich zawodników, bo dali z siebie wszystko. Zagrali na maksimum swoich możliwości i pokazali się z dobrej strony. Resovia natomiast była od nas lepsza w kilku sytuacjach, które zadecydowały o wyniku. Dużo dała im skuteczna zagrywka. Świetne spotkanie rozegrał Maciek Dobrowolski i mimo, że jest mi przykro, że mój zespół odpadł z rywalizacji, to cieszę się z dobrej gry mojego byłego podopiecznego ze Skry Bełchatów - ocenił mecz były trener reprezentacji Polski.