Sport.pl

Zwycięski sparing Arki

Marcin Dajos
27.06.2010 , aktualizacja: 27.06.2010 18:53
A A A Drukuj
Arka Gdynia pokonała w pierwszym przedsezonowym sparingu Lecha Rypin. Wszystko wskazuje na to, że w nowym sezonie w gdyńskim klubie wystąpi duet Chorwatów Ante Rozić i Denis Glavinia.
Rozić w Gdyni pojawił się w piątkowy wieczór. Jest to środkowy obrońca, który 24 lata temu urodził się w Australii. W wieku 10 lat przeniósł się ze swoimi rodzicami do ich ojczyzny, czyli Chorwacji i tam rozpoczął piłkarską karierę. Ostatni sezon spędził jednak we francuskim II-ligowcu CS Sedan. Rozegrał tam 21 spotkań i strzelił bramkę.

Obaj Chorwaci zagrali przeciwko Lechowi, a teraz udadzą się na testy medyczne do Poznania. W Gdyni chcą już jednak ustalać warunki kontraktu z Roziciem i liczą na to, że uda się to zrobić równie bezproblemowo jak z Glavinią. Rodak Rozicia już zdecydował się na pozostanie w Gdyni.

Razem z Chorwatami w sobotnim sparingu zagrało łącznie 21 piłkarzy. Przed spotkaniem nie obyło się jednak bez komplikacji. W drodze do Rypina, gdzie odbywały się dni miasta, awarii doznał autokar gdynian. Sparing rozpoczął się więc z godzinnym opóźnieniem. Pod nieobecność Joela Tshibamby, który czeka na rozwiązanie rozmów w sprawie jego transferu do Legii Warszawa, swoją okazję na pokazanie się wykorzystał Joseph Mawaye. Kameruńczyk strzelił pierwszą bramkę Lechowi, a przy drugim trafieniu Pawła Zawistowskiego zaliczył asystę.

Po spotkaniu w Rypinie nie zapadły jeszcze decyzje co do pozostałych sprawdzanych piłkarzy. Trener Dariusz Pasieka stwierdził, że nie chce wykonywać pochopnych ruchów.

Poza testowanymi piłkarzami, w spotkaniu zagrała także dwójka tych, którzy w Arce są na wypożyczeniu do 30 czerwca, czyli Przemysław Trytko i Adrian Mrowiec. Pierwszemu z nich do ustalenia zostały jednak jeszcze tylko warunki kontraktu. Widocznie rozochocony tym Trytko swoja radość przypieczętował strzeleniem ostatniego gola w meczu. Dla Mrowca mecz w Rypinie był prawdopodobnie ostatnim w barwach Arki. Gdyński klub nie doszedł do porozumiał ze szkockim Hearts i Mrowiec 1 lipca musi stawić się w swojej macierzystej drużynie.

W sobotę z powodu drobnych kontuzji nie zagrali Wojciech Wilczyński, Tadas Labukas, Filip Burkhardt i Mateusz Siebert. Ten ostatni także jest na wypożyczeniu do końca czerwca. W Arce chcą, aby Siebert został jednak jego klub FC Metz zażądał za piłkarza astronomiczną kwotę 450 tys. euro.



Lech Rypin - Arka Gdynia 0:3 (0:2). Bramki: Mawaye (14.), Zawistowski (23.), Trytko (69.). Arka: Gostomski - Bajko (46. Robakowski), Rozić (46. Płotka), Szmatiuk (46. Mrowiec), Bednarek (46. Adinho) - Morales (46. Bożok), Budziński (46. Czoska), Zawistowski (46. Frączczak), Glavinia (46. Sulima) - Mawaye (46. Trytko), Vasilić (46. Siemaszko).