Zawodnicy z Torunia i Bydgoszczy chcą po latach spotkać się w specjalnym derbowym meczu charytatywnym, by pomóc Ewie Ciesielskiej - żonie kierownika drużyny TKH.
Ciesielska to jedna z najbardziej znanych i charakterystycznych postaci miejskiego hokeja. Jest działaczem sekcji jazdy figurowej w MKS Axel i Starcie Wiśle. Z taflą związana jest cała jej rodzina. Mąż, Jarosław, to w przeszłości zawodnik Pomorzanina i Towimoru, a od kilku lat kierownik TKH. W familii jest jeszcze Miłosz - bramkarz juniorskiej i seniorskiej ekipy TKH.
Rok temu lekarze - według treści apelu zaprezentowanego na oficjalnej stronie TKH - "u 44-letniej Ewy zdiagnozowali raka obu nerek, a niedługo po tym stwierdzono u niej dodatkowy przerzut komórek rakowych do mózgu. Dzisiaj, po kilku operacjach Ewa w dalszym ciągu walczy o swoje życie oraz o szczęście swojej rodziny. Po ostatniej operacji potrzebne jest natychmiastowe leczenie chemioterapią. W tym celu należy zakupić bardzo skuteczny w terapii raka, ale przy tym niewyobrażalnie drogi, lek pod nazwą Nexavar, gdyż Narodowy Fundusz Zdrowia odmawia chorym jego refundacji".
Pomóc Ciesielskim chce Fundacja Światło, która już udostępniła swoje konto bankowe dla wpłat. Chcą pomóc też hokeiści i miłośnicy tej dyscypliny sportu z kujawsko-pomorskiego. Stąd pomysł, by w najbliższych miesiącach rozegrać derby regionu między reprezentacjami Torunia i Bydgoszczy.
Więcej o tym, jak można pomóc rodzinie Ciesielskich - www.hokej.torun.pl oraz www fundacja.swiatlo.org