- Po tym, jak przegraliśmy w
Poznaniu i definitywnie straciliśmy szanse na piątą lokatę, myślałem, że we
Wrocławiu zagramy na luzie, bez presji i pokażemy dobrą grę. Chciałem zobaczyć swój zespół, jaki widziałem na początku sezonu. Nie udało się - podkreślał smutny Tomasz Mrożek.
Trener Kotwicy mógł być umiarkowanie zadowolony jedynie do przerwy, bo choć "Czarodzieje z wydm" dwie pierwsze kwarty przegrali, to różnica wynosiła ledwie 10 punktów. Trzy-cztery akcje i byłby remis. Tyle że Łukasz Wichniarz i Darrell Harris pudłowali swoje rzuty z półdystansu i z pościgu były nici. Wrocławianie grali lepiej, spokojniej budowali swoje akcje. Szybko potwierdzili, że dominują na parkiecie.
Mrożkowi nie pozostało nic innego, jak dokonywać coraz większej liczby zmian. Zagrali wszyscy, którzy pojechali do Wrocławia, co też pokazuje stan rezygnacji szkoleniowca.
Inaczej przebiegał pojedynek braci Diduszko. Łukasz, skrzydłowy Kotwicy, zagrał ambitnie i skutecznie. Rzucił 8 punktów, zebrał 3 piłki. Jego brat - Bartosz (teraz Śląsk, ale wcześniej reprezentował kołobrzeski klub) - odpowiednio 1 i 7. Obaj grali po 21 minut. Różnica polegała na tym, że Łukasz miał możliwość rzutów, Bartosz tego nie próbował. Osobistego rzucił po faulu Wichniarza przy zbiórce.
Porażka Kotwicy nie wielkiego nie zmieniła w jej położeniu w tabeli, za to wygrana Śląska nie tylko zapewniła mu udział w ćwierćfinale rozgrywek o Puchar Polski, ale jeszcze daje cień nadziei na występy w grupie mistrzowskiej, która powstanie w drugiej fazie sezonu 2011/12. Grupa mistrzowska obejmie pięć najlepszych ekip rundy zasadniczej plus Prokom Gdynia, który był zwolniony z gry przez władze ligi, gdyż miał się skupić na udziale w europejskich pucharach.
Pozostałe ekipy - w tym AZS Koszalin i Kotwica - będą grać w grupie słabszej (nikt z elity nie spada). Dla wszystkich celem będzie zajęcie dwóch najlepszych miejsc, które dadzą prawo gry w ćwierćfinałach play-off. Możliwe, że AZS i Kotwica będą gonić Śląsk, który teraz uciekł na dwa punkty.
Następna kolejka - ostatnia w rundzie zasadniczej - w najbliższą niedzielę. Kołobrzeżanie zagrają na wyjeździe z Zastalem
Zielona Góra, a AZS Koszalin podejmie Czarnych Słupsk. Koszaliński klub chciał podnieść ceny biletów na derby, ale wycofał się z tego zamiaru. Mecze rozpoczynać się będą o 17, a AZS apeluje do swoich fanów, by na halę przyszli ubrani na biało.
Śląsk Wrocław - Kotwica Kołobrzeg 82:60 Kwarty: 24:19, 22:17, 15:9, 21:15
Kotwica: Harris 19 (1), Sapp 9 (1), Brown 8, Wichniarz 6 (2), Djurić 5 - Diduszko 8 (1), Kęsicki 3, Rduch 2, Brandwein 0, Kwiatkowski 0, Złoty 0.
| 1. Trefl Sopot | 23 | 41 | 1914-1688 |
| 2. Czarni Słupsk | 23 | 39 | 1823-1656 |
| 3. Anwil Włocławek | 23 | 39 | 1851-1764 |
| 4. Turów Zgorzelec | 22 | 37 | 1744-1516 |
| 5. Zastal Zielona Góra | 23 | 37 | 1872-1774 |
| 6. Śląsk Wrocław | 23 | 36 | 1823-1714 |
| 7. AZS Koszalin | 23 | 34 | 1811-1786 |
| 8. Kotwica Kołobrzeg | 23 | 34 | 1716-1732 |
| 9. Siarka Tarnobrzeg | 23 | 33 | 1878-1953 |
| 10. Polpharma Starogard | 23 | 31 | 1771-1896 |
| 11. Basket Poznań | 23 | 31 | 1629-1759 |
| 12. Politechnika Warszawa | 22 | 28 | 1634-1777 |
| 13. ŁKS Łódź | 24 | 26 | 1555-2006 |