Sport.pl

Sport.pl > Sport >  Miasta >  Radom

Broń strzelała niecelnie. Granat wybuchł dwa razy

mk
08.02.2012 , aktualizacja: 08.02.2012 18:02
A A A Drukuj
Trening Broni Radom Fot. Marcin Kucewicz / Agencja Gazeta Trening Broni Radom
PIŁKA NOŻNA. W meczu kontrolnym dwóch trzecioligowców, radomska Broń uległa 0:2 Granatowi Skarżysko. To ostatni sparing, w którym trener Artur Kupiec wystawił dwie jedenastki
- Pierwsza połowa meczu mogła zadowolić zgromadzonych kibiców. Stworzyliśmy wiele okazji strzeleckich, ale zabrakło skuteczności. Z kolei Granat wyprowadził kontratak i nas skarcił - opisał przebieg pierwszych 45 minut, trener gospodarzy, Artur Kupiec. Miejscowi aż czterokrotnie stawali przed szansą uzyskania prowadzenia. Dogodnych sytuacji nie wykorzystali jednak: Arkadiusz Oziewicz, Arkadiusz Chudziński (dwa razy) i Adrian Ziętek.

Krótko po zmianie stron Granat zdobył drugiego gola. - Jeden z naszych defensorów popełnił błąd i sfaulował rywala w polu karnym - dodał szkoleniowiec.

Utrata bramki z rzutu karnego nieco podłamała broniarzy. Mimo tego, radomianie w dalszym ciągu starali się odrobić straty, jednak kolejnych wyśmienitych okazji nie wykorzystali Michał Marczak i George Teboh. Ten ostatni zamiast dograć piłkę do Daniela Ciupińskiego (miał przed sobą pustą bramkę), uderzył wprost w interweniującego golkipera Granatu. W zespole gości zaprezentował się m.in. dobrze znany z występów w Broni, Andrzej Drachal.

- To był już ostatni sparing, podczas którego sprawdzałem dwie jedenastki. Od soboty będę uszczuplał kadrę i wydłużał czas gry podstawowym piłkarzom - oznajmił Kupiec.

Broń Radom - Granat Skarżysko Kamienna 0:2 (0:1)

Zobacz więcej na temat:

Podziel się