W Zespole Szkół nr 1 gwiazdy zagrały z koszykarkami Mon-Polu
Płock. Sala pękała w szwach. Wcześniej organizatorzy zapowiadali: "Całe przedsięwzięcie będzie miało na celu zbiórkę pieniędzy na rehabilitację sportowców, którzy ulegli poważnym kontuzjom. W trakcie imprezy oprócz meczu koszykówki będzie można również zobaczyć wiele atrakcji, które przygotuje klub. W przerwie spotkania będzie można wylicytować przedmioty, które podarują przyjaciele Mon-Polu.
Ciężko się prowadzi zespół złożony z samych gwiazd? - Bardzo, bardzo ciężko. Bo każdy ma swoją koncepcję
gry - odpowiedział już podczas meczu Krzysztof Dmoszyński.
- Bardzo się cieszę, że dostałem zaproszenie. Móc zagrać w takiej drużynie, z takimi ludźmi, to dla mnie wielki zaszczyt. Frekwencja na trybunach, szczytny cel tego meczu sprawiają, że chce się grać - dodał człowiek-legenda Anwilu Włocławek, koszykarz Igor Griszczuk.
Mecz zakończył się remisem 64:64.
Nie byliście na tym meczu? Możecie wesprzeć całą akcję poprzez wpłatę na konto bankowe - z dopiskiem DAROWIZNA NA MECZ CHARYTATYWNY - 98 1240 3174 1111 0010 1845 7411.
- Każdy grosz się liczy! Graj z nami! Wygrywaj z nami - apelują organizatorzy akcji.
Więcej - w poniedziałkowej "Gazecie Sport.pl".