Sport.pl

Sport.pl > Sport >  Miasta >  Płock

Bramkarz Powen Zabrze: "Może sprawimy w niedzielę niespodziankę"

am
10.02.2012 , aktualizacja: 10.02.2012 19:33
A A A Drukuj
Orlen Wisła Płock - NMC Powen Zabrze Fot. Dominik Dziecinny / Agencja Gazeta Orlen Wisła Płock - NMC Powen Zabrze
W niedzielę szczypiorniści Orlen Wisły w meczu 17. kolejki PGNiG Superligi zmierzą się na wyjeździe z beniaminkiem NMC Powen Zabrze. - W niedzielę najważniejsze jest, abyśmy do ostatnich minut zachowali zimną krew - mówi bramkarz zabrzan Artur Banisz.
W pierwszym meczu nafciarze wygrali 32:26. Nie był to łatwy mecz dla mistrzów Polski, którzy wystąpili w mocno osłabionym składzie. Z powodu problemów zdrowotnych nie mogli zagrać: Luka Dobelsek, Vukasin Rajkovic, Adam Twardo, Michał Zołoteńko i Kamil Syprzak. Na początku drugiej połowy płocczanie musieli sobie radzić również bez praworozgrywającego Bostjana Kavasa, który dostał czerwoną kartkę w przerwie meczu.

W grze nafciarzy raziła też nieskuteczność, co spowodowało, że na 6 minut przed końcem goście przegrywali tylko 26:28. W końcówce zwycięstwo Orlen Wiśle zapewnił m.in. Nikola Eklemovic, który zdobył 3 bramki.

- Zarówno Orlen Wisła Płock jak i Vive Targi Kielce oprócz rozgrywek ligowych, biorą udział w Lidze Mistrzów. A to duże obciążenie. W czwartek płocczanie rozegrali mecz z HCM Constantą. Na pewno są nieco podmęczeni. Może uda nam się to wykorzystać i sprawimy w niedzielę niespodziankę - powiedział cytowany przez oficjalny serwis NMC Powen Zabrze bramkarz Artur Banisz. Dodał: - W niedzielę najważniejsze jest, abyśmy do ostatnich minut zachowali zimną krew, zagrali z głową, unikali błędów i starali się budować przewagę oraz ją utrzymać.

Początek meczu w niedzielę o godz. 17.30. Transmisja w Polsacie Sport.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się